Oderwanie

Pamiętam moment rozsiadania się wszystkich przy dużym drewnianym stole przed domem. Z boku szumiał ogniem wielki kamienny grill, w którego brzuchu, w dymie drewna oliwnego dochodziły wałeczki chorwackich mielonek Cevapčići. (To rodzaj bałkańskich kotletów na patyku przygotowywanych z mięsa mielonego z dużą ilością cebuli i przypraw. Kotleciki można przygotować zarówno na ruszcie jak i w piekarniku). Były też przeplatane kolorami szaszłyki i słodkie kotleciki do hamburgerów bez bułek. Zagryzaliśmy lokalnym kruhem, ulubionym pieczywem J.

Gospodarz powoli przewracał skwierczące mięso i opowiadał o winie stojącym w plastikowych butelkach przed nami, kupionych przez J. u sąsiadki gospodarza – Duszeńki. Specjał był wyjątkowy, jeśli nie zjawiskowy dzięki klimatowi i położeniu „przechowuje” w swym wnętrzu zapach słońca, morskiego powietrza, gór i ziół.

Wino w tym regionie, a chodzi o półwysep Peljeśac opisują blogerzy: „Winnice pokrywają duże połacie półwyspu Pelješac, zaczynając od Ston i ciągną się na północny zachód do obrzeży Orebića. Wbijają się w misy żyznej gleby, które znajdują się między zazębiającym się systemem górskich grzbietów lub rozciągają się po stromych zboczach południowego wybrzeża półwyspu. Pelješac słynie z aksamitnego, czerwonego wina produkowanego z autochtonicznej winorośli plavac mali. […] Wina Plavac mają głęboki kolor i są bogate, owocowe i pełne. Zawierają dużą ilość tanin i stosunkowo wysoki poziom alkoholu (13-15%). Wilgotna gleba winnic znajdujących się nieco w głębi lądu produkuje Plavac mali, który jest lżejszy i nieznacznie mniej wyróżniający się niż Plavac mali, który pochodzi z kamienistego południowego wybrzeża, gdzie suche warunki i słona bryza dają winorośl o niskim plonie, ale o bogatym smaku. Wina z południowego wybrzeża są tak specyficzne, że były jednymi z pierwszych win chorwackich, którym przyznano nazwę oznaczającą wioskę, z której pochodzą. Na przykład Dingač i Postup, osady położone na wschód od Orebića. Zbieranie plonów z porośniętych winoroślą zboczy powyżej Dingač i Postup wymaga niezwykle ciężkiej pracy. Niektóre winnice są tak strome, że zbieracze winogron muszą związać się linami i prawie zjechać po linie, aby zebrać owoce. Turystyka winiarska jest coraz bardziej popularna na Pelješcu. Półwysep jest idealnym miejscem do degustacji i kupowania wina. Coraz więcej najlepszych winnic takich jak Korta Katarina i Saints Hills, ma teraz centra dla odwiedzających, w których można spróbować wina i dokonać zakupów. Wioska Potomje jest pełna małych rodzinnych winnic, z których wiele w okresie letnim sprzedaje swoje produkty w małych sklepach lub na straganach przydrożnych„. Historię tych win i Peljeśacu najlepiej opowiada Robert Makłowicz na swoim kanale.

Była, też travarica. Travarica to popularny w Chorwacji (szczególnie na Istrii) rodzaj Rakiji aromatyzowanej ziołami – po chorwacku travam oznacza tyle co trawa co można utożsamiać z liśćmi i gałązkami ziół, które pływają w butelce z alkoholem, oddając jej zielonkawo-złoty kolor. Gorzkawą bazę smakową nadaje wódce dodatek m.in. ruty zwyczajnej, która ma także działanie bakteriobójcze. Travaricę zazwyczaj serwuje się na początku posiłku. Jednak nasz gospodarz nakazywał, żeby pić ją na czczo każdego ranka. W aromacie travaricy przeważały szałwia i rozmaryn. Tym właśnie pachniał J. przed plażowaniem. Gospodarz opowiadał różne ciekawe historie w tym, rodzina, dzieci, wnuki…, że żona daleko wynajmuje pokoje, a córka z zięciem Austriakiem na zawodach łodzi w Korćuli…, że ziemia czeka na sprzedaż a dom budował tylko dwa lata… Jednak wraz z końcem czerwonego napoju bogów od Duszeńki, opowieści te wkraczały na drugi nierealny plan. Powtarzaliśmy i podnosiliśmy do potęgi słowo „hvala”. Przez chwilę czuliśmy się wolni, szczęśliwi i wypoczęci… Również na chwilę odwiedził nas Maestro od klepek, kolega zza płotu. Prawie tego nie rejestrowałam. Tylko śmiech z koszulki z Jimim Hendrixem na wypłowiałym żółtym tle… Dobry czas oderwania zatrzymuję na najwyższej półce mojego umysłu.

źródło: rego-bis.pl i inni

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Nasycenie

Dochodzi 11:00. Taras skąpany w słońcu. Upał bez wiatru nie pozwala na odprężający oddech. Zimna wiosna odeszła w zapomnienie.

Podróż z Chorwacji trwała bite dwa dni. Jeden nocleg nie zregenerował sił na tyle by na miejscu zająć się czym trzeba. Marudzące dzieci zostały odwiezione do miasta. My dostaliśmy spokój, który słusznie został nam przydzielony. Powietrze nasączone żywicą uwalnia się ze świerkowego olbrzyma. Amatorzy kąpieli w zarośniętym zielonym kożuchem stawie jeszcze nie wstali z łóżek więc cisza jeszcze rozpływa się przyjemnie po całym ciele. Nie mam ochoty fotografować ani nadrabiać przedurlopowych zaległości. Jest dobrze. Mój pracoholizm jeszcze się nie włączył. Lekcje z poradników o odpoczywaniu i mindfulness zrobiły swoje. Jestem w stanie błogości. Nie czuję parcia. Nie zaczynam nowego. Czuję przepełnienie. Przesilenie winno-rybno-owocowe utrzymuje się na stałym full poziomie, po części dzięki zapasom jakie ze sobą przywieźliśmy. Zapach słodkich krzewów i gorzkiego rozmarynu zostało w nozdrzach, świerkowy aromat pozostaje poza zasięgiem. Ze spuchniętych kostek regularnie schodzi powietrze a kręgosłup przestał marudzić.

W głowie mam tylko Adriatyk i zielone góry. Nie chcę już być ani tam, ani tu. Niczego nie potrzebuję. Czuję przesyt. Nasycenie wszystkim co było. Przede mną długi dzień bezczasu.

Jakby egzotycznie

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Kokoryczka

Kokoryczka wielokwiatowa (Polygonatum multiflorum)

Kokoryczka – gatunek wieloletniej rośliny trującej z rodziny liliowatych. To gatunek wskaźnikowy starych lasów. To także roślina ozdobna, uprawiana w ogrodach. To także roślina lecznicza.

Polygonatum multiflorum (L.) All.

Rodzina:  Konwaliowate (Convallariaceae).

Opis: Bylina wysokości do 1 m, naga, o czołgającym się i rozgałęzionym kłączu i o łodydze obłej lub z niewyraźnymi kantami. Liście jajowate lub eliptyczne długości do 15 cm, nagie, skrętoległe, siedzące, o wyraźnych nerwach. Kwiaty dzwonkowate, białe, zakończone zielonkawymi ząbkami, wyrastające po 2-5 na nagich, cienkich szypułkach w kątach liści. Jagody stalowoczarne.

Występowanie:  Europa, Azja, Ameryka Północna. W Polsce na całym obszarze, w górach po regiel dolny. Rośnie w lasach liściastych i zaroślach.

Kwitnienie: IV-VI

Roślina trująca.

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Skrzyp

Horsetail

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Forest Mindfulness

Las to zielona energia. Idę tam i oddycham. Nie działam. Nie myślę. Zwalniam. Czuję.

Trzy wymiary

Świadomość, empatia i kreatywność. Oto trzy wymiary. Świadomość to bycie, empatia to współodczuwanie, a kreatywność to działanie.

Z tym, że działanie musi być dobrze zrozumiane. „Działanie” to nie „działalność” jak twierdzi Oshio: Działanie, jest wtedy gdy sytuacja wymaga byś coś zrobił i ty w odpowiedzi to robisz. Działalność to coś, na co aktualna sytuacja nie ma wpływu; nie jest odpowiedzią. Jesteś tak spięty wewnętrznie, że niemal każda sytuacja stanowi pretekst, aby coś zrobić. Działanie jest efektem spokoju umysłu a to najpiękniejsza rzecz na świecie. Działalność wynika z niepokoju. Działalność dźwiga bagaż z przeszłości. Nie jest odpowiedzią na „teraz”...

Las to drzewa. Idąc do lasu musisz widzieć drzewa. Korzenie, ściółkę, kwiaty, grzyby pod stopami. Chociaż słowo musisz, jest tutaj nie na miejscu, powinieneś zauważać to, co jest dla ciebie ciekawe, usłyszeć, co kojące, poczuć co wonne, dotykać, co delikatne, smakować co słodkie. Twoje działanie ma być spontaniczne, wygodne i odprężające. Poczuj pod stopami energię Ziemi i Drzew. Poczuj, że wszyscy jesteśmy z tej samej materii. Nasze energie przenikają się i splatają. My i las jesteśmy jednością. Dobrze sobie życzymy. Razem możemy być spokojni…

„Nic nie rób z ciałem z ciałem, jedynie je odpręż” ~ Tilopy

Odprężenie jest możliwe, kiedy nie czujesz przymusu robienia czegoś. Czujesz się dobrze sam ze sobą. Poczuj się jak w domu.

Zamknij oczy. Weź głęboki wdech. Poczuj wiatr na skórze, usłysz szum w koronach drzew. Poczuj zapach ziół, kwiatów, igieł i liści. Policz do pięciu.

Zrób wydech. Wyrzuć z siebie zanieczyszczone powietrze. Jakie dźwięki słyszysz wokół siebie?

Odpręż się. Oddychaj głęboko jeszcze przez chwilkę. Zwolnij i usiądź w bezpiecznym miejscu. Postaraj się mieć pustą głowę. Nie myśl o niczym przez 2-5 minut. Do niczego się nie zmuszaj. Możesz tylko siedzieć. Bez celu. To wolność!

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Polne wolne i niebieskie

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Deficyt natury

Richard Louv w swojej książce Ostatnie dziecko lasu ukuł pojęcie „Deficyt natury”. Książka szybko stała się lekturą dla nauczycieli i pedagogów. Dla mnie jest wspomnieniem o tym, czym kiedyś było dzieciństwo, taki „slow down” pod kamieniem, na drzewie, z patykiem i mrówką.

W książce znajdziemy m.in. wzmiankę o Howardzie Gardnerze, znanym z „inteligencji wielorakiej”.

Howard Gardner sformułował swoją słynną teorię inteligencji wielorakiej już w 1983 roku. Gardner przekonywał, że tradycyjne pojęcie inteligencji oparte na testach IQ jest zbyt ograniczone, proponując w zamian 7 rodzajów inteligencji, które miałyby objąć szerokie spektrum potencjału intelektualnego u dzieci i dorosłych. Zaliczył do nich: inteligencje językową (sprawność językową), inteligencję logiczno-matematyczną ( sprawność w liczeniu i dowodzeniu logicznym), inteligencję przestrzenną (dobra analiza obrazu), inteligencję cielesno-kinestetyczną (sprawność fizyczna), inteligencję muzyczną (sprawność muzyczną), inteligencję interpersonalną (znajomość samego siebie). Później dodał także ósmy rodzaj: inteligencję przyrodniczą (wrażliwość na przyrodę). Jako jej przykłady możemy podać Karola Darwina, Johna Muira i Rachel Carson. Grandę tłumaczył:

U podłoża inteligencji przyrodniczej leży ludzka zdolność do rozpoznawania roślin, zwierząt i innych elementów środowiska naturalnego, takich jak chmury czy skały. Wszyscy to potrafimy: niektóre dzieci (specjaliści od dinozaurów), a także wielu dorosłych (leśnicy, botanicy, anatomowie) osiągają w tym wyjątkową sprawność. Chociaż ta zdolność wyewoluowała niewątpliwie w celu lepszego radzenia sobie z elementami przyrody, obawiam się, że obecnie jest stosowana glinie w świecie wytworów ludzkich rąk. Świetnie radzimy sobie z rozróżnianiem na przykład marek samochodów, tenisówek i biżuterii, ponieważ nasi przodkowie musieli być w stanie rozpoznać drapieżne zwierzęta, jadowite węże i jadalne grzyby.

Howard Gardner

Monumentalne badania Gardnera, tak istotne dla rozwoju publicznej i prywatnej edukacji, przy pomocy najnowszej neurofizjologii próbowały wykazać obszary mózgu odpowiedzialne za poszczególne typy inteligencji… Niestety nie udało mu się jednak dokładnie określić obszaru mózgu związanego z inteligencją przyrodniczą. – Richard Louv, Ostatnie dziecko lasu…, 2014

Kiedy byłam dzieckiem podwórko było powszechnie uznawaną normą. Tam toczyło się życie. Tam doświadczałam pierwszych sukcesów i porażek. Byłam łąką i drzewami za blokiem. Betonowe blokowisko miało jeszcze spore kwadraty przestrzeni podzielone na pola rzepaku i działki ze starymi jabłoniami. Za górką było pastwisko ze wszystkimi polnymi kwiatami, na którym pasły się baranki w tym jeden czarny. Każdy z nas miał psa lub kota. Chłodziliśmy się w cieniu drzew… lub wspinaliśmy się na nie. Każdy liść był wyjątkowy…

Odróżnialiśmy robaki, które wgryzały nam się w skórę i zioła kojące ich jad.

Teraz beton zarósł całe miasto. Nie każdemu to przeszkadza. W końcu koła nie zapadają się w błocie.

Teraz, dzisiaj mam uczucie ciągłego braku przestrzeni. Braku słońca na twarzy. Braku lasu. Wody i wakacji. Jestem wielofunkcyjną matką od biegunek, zmian nastrojów, organizacji pracy w 15. minutowych przedziałach między praniem, prasowaniem, gotowaniem i publikowaniem. Chcę wolności – mam kołowrotek z chomikowej klatki.

Jak uciec, wyrwać się, móc przestać kiedy zawsze zwycięża pracoholizm i niedosyt?

Nie mam recepty. Mam braki.

Uczę się w przerwach wizualizować w umyśle mój ulubiony staw i ptaki… i ciszę. Las i mokradła za wodą. Spokój drzew i saren. Czasem wychodzi całkiem dobrze ale…

Brakuje gorąca. Palącej skóry. Brakuje podróży w przepoconym aucie. Kłótni o drogę. Wymiotów na postojach. Zapomnianych szczoteczek do zębów i kąpielówek. Zacinającej mapy Google i kolejek na granicach i bramkach… Drapieżnych ptaków zastygających na płotach w ciągłym zdziwieniu „gdzie tak gonisz kretynie”. Bagien, splątanych krzewów przy bagnach, skał i gór… niebieskich oceanów i czerwonych zachodów przy palmach. Deszczowych gór Bośni, uśmiechniętych sprzedawców oliwy w Chorwacji i tego uczucia, że teraz wszystko możesz, wszystko jest możliwe… Wszystko się uda, możesz jechać gdzie chcesz… Krótkie przebłyski optymistycznych taśm błękitu i żółtego. Chcę wreszcie wyjechać!

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Błotniak stawowy The western marsh harrier (Circus aeruginosus)

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Strona o magii natury, sztuce życia w zgodzie z rytmem świata Fotografia Pisanie Magia Spokój Poezja Wild Inspiracje Intuicja Kreatywność Zmysły