Czym było zaklęcie?
Zaklęcie ochronne dawniej nie było tylko wierszowaną formułką. Najczęściej stanowiło część złożonego rytuału: okadzania, zawiązywania węzła, obchodzenia domu, kreślenia znaku, zakopywania przedmiotu pod progiem, zawieszania amuletu albo przygotowywania leczniczej mikstury.
Antropologicznie należałoby mówić szerzej o praktykach apotropaicznych — od greckiego apotrépein, czyli „odwracać”, „odpędzać”. Ich celem było nie tyle zaatakowanie zła, ile skierowanie go gdzie indziej, zatrzymanie na granicy albo uniemożliwienie mu rozpoznania człowieka czy domu.
Ważne zastrzeżenie: źródła pokazują, że granice między zaklęciem, modlitwą, błogosławieństwem i zabiegiem leczniczym były bardzo płynne. Dzisiejszy prosty podział na „religię” i „magię” często zniekształca dawne praktyki.
1. Kto wypowiadał zaklęcia?
Nie istniała jedna grupa „czarownic” posiadająca monopol na magię ochronną.
Zaklęcia mogły wypowiadać:
- matki i gospodynie chroniące dzieci, zwierzęta i obejście;
- akuszerki zabezpieczające kobietę podczas porodu;
- znachorzy, szeptuchy i osoby zajmujące się leczeniem;
- kapłani, egzorcyści i wyspecjalizowani rytualiści;
- pasterze, rolnicy, żołnierze i podróżni;
- właściciele domów podczas przeprowadzki, burzy, epidemii lub świąt granicznych.
W Mezopotamii rytuały ochronne przeprowadzali między innymi wyspecjalizowani egzorcyści āšipu. Zaklęcie było tam często recytowane razem z leczeniem, obmyciem, spaleniem figurki lub ustawieniem ochronnego wizerunku.
W społecznościach wiejskich Europy wiele czynności wykonywał natomiast zwykły członek rodziny. Wiedza była przekazywana ustnie, czasem tylko osobie wybranej, często przy zachowaniu zasady, że formuły nie wolno wypowiadać bez potrzeby.
2. Kiedy ochrona była szczególnie potrzebna?
Najbardziej niebezpieczne były momenty i miejsca graniczne:
- narodziny i pierwsze tygodnie życia dziecka;
- ciąża i poród;
- ślub;
- choroba i gorączka;
- śmierć i pogrzeb;
- rozpoczęcie podróży;
- przeprowadzka do nowego domu;
- noc, burza, przesilenie, początek roku;
- wypędzanie bydła na pierwszy wiosenny wypas;
- próg, drzwi, okna, komin i skrzyżowanie dróg.
Próg był traktowany jako szczególna granica między bezpiecznym wnętrzem a nieprzewidywalnym światem zewnętrznym. Dlatego właśnie pod nim umieszczano monety, przedmioty metalowe, rośliny, kości lub inne depozyty. W źródłach słowiańskich i archeologicznych pojawiają się również siekiery, noże, czosnek, wianki i miotły ustawiane przy wejściu.
3. Najstarszy schemat zaklęcia ochronnego
W wielu kulturach powtarza się podobna konstrukcja:
1. Przywołanie mocy
Wzywano boga, świętego, przodka, żywioł, roślinę albo przedmiot.
2. Nazwanie zagrożenia
„Gorączko”, „złe oko”, „demonie”, „chorobo”, „burzo”.
Nazwanie oznaczało symboliczne rozpoznanie przeciwnika.
3. Rozkaz lub prośba
„Odejdź”, „nie przekraczaj”, „opuść ciało”, „strzeż tego domu”.
4. Wyznaczenie granicy
Próg, krąg, ogień, woda, cztery strony świata, znak krzyża.
5. Odesłanie zagrożenia
Do lasu, na pustkowie, za rzekę, w kamień, w ziemię albo tam, „gdzie kogut nie pieje”.
6. Zamknięcie
Imię bóstwa, formuła religijna, węzeł, pieczęć, splunięcie, gest dłoni.
Zaklęcie było więc formą sprawczego języka. Nie opisywało świata, lecz miało go zmienić: zamknąć przejście, oddzielić, związać, wypędzić albo przywrócić właściwy porządek.
4. Mezopotamia — ochrona domu przed demonami
W Mezopotamii dom nie był chroniony wyłącznie słowem. Pod podłogą i przy wejściach umieszczano figurki opiekuńczych istot, a na ścianach zawieszano wizerunki Pazuzu. Paradoks polegał na tym, że groźna postać mogła odstraszać inne groźne moce.
Amulety z Pazuzu chroniły przede wszystkim kobiety ciężarne i niemowlęta przed Lamasztu — istotą obwinianą o choroby, poronienia i śmierć dzieci.
Udokumentowany typ formuły
Mezopotamskie zaklęcia często rozpoczynały się od identyfikacji zagrożenia, a następnie nakazywały mu odejść:
„Jesteś zła, nie jesteś dobra.
Z domu odejdź.
Z ciała człowieka wyjdź”.
To nie jest jedna pełna tabliczka przepisana słowo w słowo, lecz wierne oddanie powtarzalnej konstrukcji znanej z tekstów egzorcystycznych: rozpoznanie istoty, rozkaz opuszczenia miejsca i ustanowienie boskiej ochrony.
Jak wykonywano rytuał?
Figurki ochronne mogły być:
- zakopywane pod progami;
- umieszczane w narożnikach;
- ustawiane po obu stronach drzwi;
- opatrywane inskrypcjami określającymi ich funkcję.
Dom miał być strzeżony przez niewidzialną „załogę” ustawioną w strategicznych punktach budynku.
5. Starożytny Egipt — heka, węzły i ochrona ciała
Egipskie heka oznaczało zarówno moc kosmiczną, jak i umiejętność używania jej poprzez słowo, obraz i rytuał. Nie było automatycznie przeciwieństwem religii. Bogowie również posługiwali się heka.
W ochronie wykorzystywano:
- Oko Horusa;
- skarabeusze;
- znak tit, zwany węzłem Izydy;
- wizerunki Besa;
- figurki i różdżki ochronne;
- zapisane papirusy;
- cegły magiczne umieszczane w czterech stronach grobowca.
British Museum posiada cegłę wykonaną według instrukcji z 151. rozdziału egipskiej Księgi Umarłych. Cztery cegły z amuletami miały chronić zmarłego z różnych stron komory grobowej.
Formuła związana z węzłem Izydy
W 156. rozdziale Księgi Umarłych amulet tit umieszczano przy szyi zmarłego. Formuła przywoływała krew i moc Izydy:
„Krew Izydy, moc Izydy, magia Izydy chronią tego wielkiego”.
Przekład poszczególnych wersji różni się zależnie od wydania. Pewne jest natomiast, że czerwony amulet miał być położony na szyi zmarłego i zapewniać mu ochronę w zaświatach.
Kto i kiedy?
Formułę mógł odczytywać kapłan-lektor lub osoba przygotowująca pochówek. Zaklęcie nie funkcjonowało samodzielnie — jego materialnym nośnikiem był wykonany zgodnie z instrukcją amulet.
6. Atharwaweda — zaklęcia ochronne starożytnych Indii
Atharwaweda zawiera hymny, modlitwy, zaklęcia lecznicze, formuły przeciw chorobom, truciznom, demonom, konfliktom i nieprzyjaznym ludziom. Jej teksty były wykorzystywane razem z roślinami, wodą, ogniem i amuletami.
Ochrona człowieka przed śmiercią
W jednym z hymnów osoba wykonująca rytuał mówi w przybliżeniu:
„Od drogi śmierci, której nie można powstrzymać,
od tej ścieżki osłaniamy tego człowieka.
Czynimy z zaklęcia jego ochronę”.
Następnie przywołuje oddech, długie życie i odsunięcie posłańców śmierci.
Charakterystyczny mechanizm
W Atharwawedzie roślina ochronna nie była biernym składnikiem. Zwracano się do niej jak do istoty posiadającej wolę:
„Ty, która zwyciężasz nieprzyjaciół, odpędź od nas zło”.
Roślina stawała się sprzymierzeńcem osoby zagrożonej.
7. Grecja i Rzym — amulety, magiczne głosy i pieczęcie
W świecie grecko-rzymskim noszono zapisane blaszki, kamienie, pierścienie i niewielkie papirusy. Formuły mogły zawierać:
- imiona bogów;
- imiona aniołów i duchów;
- ciągi samogłosek;
- palindromy;
- słowa niezrozumiałe nawet dla użytkownika;
- symbole i znaki określane jako charaktêres.
Takie nieprzetłumaczalne wyrazy nazywa się dziś voces magicae. Ich skuteczność miała wynikać nie z codziennego znaczenia, ale z brzmienia, tajemności i domniemanego związku z językiem boskim.
SATOR AREPO TENET OPERA ROTAS
Jedną z najbardziej znanych formuł ochronnych jest kwadrat:
SATOR
AREPO
TENET
OPERA
ROTAS
Można go odczytywać w wielu kierunkach. Znano go już w świecie rzymskim; przykłady odnaleziono między innymi w Pompejach.
Nie ma pewności, co pierwotnie oznaczał. Później używano go jako ochrony przed:
- pożarem;
- chorobami;
- złymi duchami;
- komplikacjami porodowymi;
- kradzieżą.
Zapisywano go na ścianach, amuletach, naczyniach i kartkach. Nie należy więc przedstawiać jednej współczesnej interpretacji kwadratu jako pewnego „oryginalnego tłumaczenia”.
8. Średniowieczna Europa — Chrystus, imiona święte i formuły ochronne
Po chrystianizacji starsze schematy nie zniknęły. Zostały częściowo przekształcone.
Zamiast dawnych bóstw przywoływano:
- Chrystusa;
- Maryję;
- Trójcę Świętą;
- archaniołów;
- świętych patronów;
- imiona trzech królów;
- początek Ewangelii św. Jana;
- psalmy.
Na średniowiecznym ołowianym amulecie odnalezionym w Anglii umieszczono formułę „Chrystus króluje” wraz z tekstem skierowanym przeciw gorączkom. Pasek złożono siedmiokrotnie i prawdopodobnie noszono przy sobie.
Popularna formuła chrześcijańska
Christus vincit.
Christus regnat.
Christus imperat.
Czyli:
Chrystus zwycięża.
Chrystus króluje.
Chrystus rozkazuje.
Była to aklamacja liturgiczna, ale występowała również na przedmiotach o funkcji ochronnej. Pokazuje, dlaczego nie da się wytyczyć ostrej granicy między modlitwą a amuletem.
Imiona Trzech Króli
Na drzwiach i amuletach zapisywano:
Caspar + Melchior + Balthasar
Imiona miały chronić dom, podróżnych i osoby chore. W późniejszych interpretacjach litery C+M+B odczytywano również jako Christus mansionem benedicat — „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.
9. Polska i tradycje słowiańskie
Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność.
Internet pełen jest rzekomo „pradawnych słowiańskich zaklęć”, których nie da się odnaleźć w żadnym dawnym dokumencie. Większość rozbudowanych tekstów zaczynających się od wezwań do konkretnych słowiańskich bogów to współczesne rekonstrukcje albo twórczość neopogańska.
Wczesnośredniowieczne źródła archeologiczne dostarczają więcej informacji o przedmiotach i miejscach ochronnych niż o dokładnym brzmieniu zaklęć.
Udokumentowano lub ostrożnie interpretuje się jako apotropaiczne:
- żelazne przedmioty przy wejściach;
- miniaturowe siekierki;
- czaszki i rogi zwierząt;
- wianki z gałązek;
- miotły ustawione przy progu;
- czosnek;
- węzły;
- depozyty zakładzinowe;
- przedmioty umieszczane przy piecu;
- pozostawianie pokarmu istotom opiekuńczym domu.
Nie zawsze da się jednak udowodnić, że każdy nietypowy przedmiot był amuletem. Archeolodzy przestrzegają przed automatycznym uznawaniem wszystkich miniaturek, kości czy ozdób za przedmioty magiczne.
10. Jak brzmiały ludowe zaklęcia słowiańskie?
Najlepiej zachowane formuły pochodzą zwykle z XIX- i XX-wiecznych zapisów etnograficznych. Są już silnie chrześcijańskie, choć zachowują starszą strukturę.
Typowa formuła przeciw chorobie lub urokowi rozpoczynała się od sceny:
„Szedł Pan Jezus drogą, spotkała Go Matka Boska…”
Następnie pojawiał się dialog, rozpoznanie choroby oraz polecenie jej odejścia.
Inny schemat brzmiał:
„Nie ja zamawiam, sam Pan Jezus zamawia”.
Osoba wykonująca rytuał symbolicznie odbierała sobie autorstwo działania. Źródłem mocy miał być Chrystus, Maryja albo święty.
Formuła odsyłająca
W polskich i wschodniosłowiańskich zamowach powtarza się rytm:
„Idź tam, gdzie słońce nie dochodzi,
gdzie kogut nie pieje,
gdzie pies nie szczeka,
gdzie człowiek nie chodzi”.
Warianty różnią się regionalnie. Formuła nie musi dotyczyć demona; mogła odsyłać gorączkę, ból, urok, przestrach albo „różę”, czyli schorzenie skóry.
Stopniowe zmniejszanie
Często stosowano odliczanie:
„Było dziewięć, zostało osiem.
Było osiem, zostało siedem…”
Aż do zera.
Mechanizm ten występuje w wielu kulturach. Choroba miała zanikać razem ze zmniejszającą się liczbą.
11. Ochrona domu w polskiej kulturze ludowej
Dom chroniono przede wszystkim poprzez kontrolowanie otworów i granic.
Próg
Pod progiem albo obok niego umieszczano:
- żelazo;
- monetę;
- nóż lub siekierę;
- czosnek;
- poświęcone zioła;
- fragment palmy wielkanocnej;
- kredę;
- sól.
Progu nie należało bezmyślnie przekraczać, siadać na nim ani przekazywać przez niego ważnych przedmiotów. Był miejscem, w którym „obce” mogło wejść do środka.
Drzwi i okna
Nad drzwiami umieszczano krzyż, podkowę, święty obraz, gałązki lub zapisane formuły.
Podkowa nie zawsze była zawieszana w ten sam sposób. W jednej interpretacji końce skierowane w górę miały „zatrzymywać szczęście”, w innej końce w dół rozlewały ochronę na wchodzących. Nie istnieje jedna uniwersalna historyczna zasada.
Ogień i piec
Piec był centrum domu, miejscem przygotowywania pokarmu i symboliczną siedzibą opiekuńczych mocy. Ogień mógł oczyszczać, ale wymagał szacunku.
Nie wolno było go znieważać, pluć do niego ani wyrzucać w nieodpowiednie miejsce gorących węgli.
Miotła
Miotła była przedmiotem ambiwalentnym. Oczyszczała dom, ale mogła też symbolicznie wymieść szczęście. Ustawiona przy drzwiach lub progu miała zatrzymywać czarownice albo złe spojrzenie.
12. Ochronne formuły z różnych tradycji
Poniższe przykłady są krótkimi, poświadczonymi formułami albo tłumaczeniami historycznych typów zaklęć. Nie są współczesnymi „słowiańskimi rekonstrukcjami”.
Ochrona domu — formuła chrześcijańska
Niech pokój będzie temu domowi
i wszystkim, którzy w nim mieszkają.
To formuła błogosławieństwa, a nie „pogańskie zaklęcie”. W praktyce ludowej mogła jednak pełnić dokładnie taką samą funkcję ochronną jak starsze wezwania.
Ochrona przed niebezpieczeństwem
Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat.
Wypisywana i wypowiadana w średniowiecznej Europie jako wezwanie nadrzędnej mocy Chrystusa.
Ochrona poprzez znak
In hoc signo vinces.
„Pod tym znakiem zwyciężysz”.
Formuła odnosząca się do znaku krzyża, później stosowana również na przedmiotach ochronnych.
Formuła graniczna
Z tej strony światło,
z tamtej strony ciemność.
Światło pozostaje, ciemność odchodzi.
To współczesna formuła inspirowana historyczną konstrukcją opozycji światło–ciemność, a nie cytat z zabytku. Podaję ją osobno, aby nie mieszać rekonstrukcji z oryginałem.
13. Czego lepiej nie nazywać „oryginalnym zaklęciem”?
Należy uważać na teksty reklamowane jako:
- autentyczne zaklęcie kapłanek słowiańskich;
- zaklęcie czarownic sprzed chrystianizacji;
- niezmieniona modlitwa do Mokoszy lub Welesa;
- sekretny rytuał polskich wiedźm;
- celtycka formuła używana „od tysięcy lat”.
Jeżeli tekst jest długi, napisany piękną współczesną polszczyzną i dokładnie odpowiada dzisiejszej duchowości, prawdopodobnie jest nowoczesną kompozycją.
Autentyczne teksty ludowe są zazwyczaj:
- krótkie lub powtarzalne;
- silnie chrześcijańskie;
- nierówne językowo;
- zachowane w kilku wariantach;
- przeznaczone do konkretnego problemu;
- nierozerwalnie związane z gestem lub przedmiotem.
14. Wnioski
Zaklęcia ochronne opowiadają przede wszystkim o ludzkiej potrzebie odzyskania kontroli.
Gdy zagrożenia nie można było zobaczyć ani przewidzieć — epidemii, śmierci dziecka, poronienia, burzy, pożaru, napadu, złego spojrzenia — człowiek budował symboliczną granicę.
Słowo mówiło: „to jest mój dom”.
Próg mówił: „tutaj kończy się obcy świat”.
Węzeł mówił: „zagrożenie zostało związane”.
Ogień mówił: „nieczystość została spalona”.
Amulet mówił: „nie jestem bezbronny”.
Nie oznacza to, że zaklęcia posiadają potwierdzoną nadprzyrodzoną skuteczność. Mogły jednak mieć znaczenie psychologiczne i społeczne: porządkowały działanie, ograniczały poczucie bezradności, skupiały uwagę i pozwalały wspólnocie uczestniczyć w ochronie chorego, dziecka lub domu.
Źródła
- The Cambridge History of Magic and Witchcraft in the West;
- opracowań dotyczących amuletów i materialności magii;
- tabliczek mezopotamskich i zbiorów British Museum;
- egipskiej Księgi Umarłych;
- Atharwawedy;
- greckich papirusów magicznych;
- polskich materiałów etnograficznych i zapisów zamów;
- badań archeologicznych nad magią ochronną Słowian;
- prac Stanisława Byliny o magii i religijności ludowej w średniowiecznej Polsce.