Archiwa tagu: #kobieta

Kult Lilith: pierwotna bogini, demon czy archetyp kobiecości? (historia, symbole, współczesny okultyzm)

Lilith jest jak zwierciadło: im dłużej na nią patrzysz, tym mniej pewne staje się to, czy oglądasz „istotę”, czy raczej projekcję ludzkich lęków i pragnień. W jednych tradycjach to nocna demonica, w innych — pradawna bogini lub „pierwsza buntowniczka”, a we współczesnym ezoteryzmie często staje się archetypem suwerenności, seksualności i cienia.

Problem w tym, że nie istnieje jedna Lilith. Są warstwy: mezopotamskie duchy-wiatry, żydowskie teksty magiczne, średniowieczne legendy o „pierwszej żonie Adama”, kabalistyczne mity o demonologii oraz nowoczesne odczytania (feministyczne, psychologiczne, okultystyczne). I dopiero z tych warstw powstaje to, co wiele osób nazywa dziś „kultem Lilith”.


Kim jest Lilith „historycznie” — a kim jest w wyobraźni?

1) Mezopotamskie korzenie: lilû / lilītu i nocne duchy

Najstarsze tropy prowadzą do świata Mezopotamii. Badacze wiążą imię i późniejszy „charakter” Lilith z klasą demonów/duchów określanych jako lilû (forma męska) i lilītu (forma żeńska), kojarzonych m.in. z nocą, wiatrem i chorobami. (Encyclopedia Britannica)

To ważne, bo „pierwotna bogini Lilith” w sensie ścisłym nie jest jednoznacznie potwierdzona jako stabilna postać z oficjalnego panteonu — raczej mamy „rodzinę” bytów i wyobrażeń, z których później ulepiono spójniejszą personę. (Encyclopedia Britannica)


2) Biblia: słynne (i sporne) miejsce z Izajasza

Lilith bywa łączona z fragmentem Iz 34:14, gdzie w zależności od przekładu pojawia się „Lilith” albo „nocny stwór / sowa / zjawa”. To jedna z przyczyn, dla których w popkulturze mówi się: „Lilith jest w Biblii”, choć w praktyce chodzi o trudny, niejednoznaczny termin i tradycję interpretacji, a nie o prostą, jednolitą „postać” z kanonicznej narracji. (jwa.org)


3) Judaizm późnej starożytności: amulety, misy inkantacyjne, demonologia

W źródłach żydowskich Lilith mocniej „nabiera kształtu” w późnej starożytności: jako byt nocny, groźny, powiązany z lękami wokół snu, erotyki, połogu i niemowląt. W folklorze i praktykach apotropaicznych (ochronnych) pojawiają się amuletowe formuły i teksty magiczne, w których Lilith jest odpędzana lub „unieważniana” (czasem nawet w formie symbolicznego „rozwodu”). (eprints.soton.ac.uk)

To właśnie w tym sensie można mówić o „kulcie” jako o zestawie wierzeń i praktyk ochronnych, a niekoniecznie o formalnej religii. Britannica wprost odnotowuje, że przesądowo-magiczne praktyki związane z Lilith miały przetrwać wśród niektórych Żydów do ok. VII w. n.e. (Encyclopedia Britannica)


Skąd się wzięła „pierwsza żona Adama”? Legenda, która zrobiła karierę

Najbardziej znany dziś mit głosi, że Lilith była pierwszą partnerką Adama, stworzoną „tak jak on”, dlatego nie chciała „leżeć pod nim” i odmówiła podporządkowania. Ten wątek w najsłynniejszej wersji łączy się z tekstem znanym jako „Alfabet ben Siry” (średniowieczny, datowany zwykle na ok. VIII–X w.). (Wikipedia)

W skrócie: to opowieść o konflikcie o równość i władzę, ucieczce Lilith i jej późniejszej demonizacji — mit, który idealnie „klei się” do współczesnych debat o autonomii, seksualności i patriarchacie, dlatego w XXI wieku stał się paliwem dla nowych interpretacji.


Lilith w kabale i demonologii: figura „ciemnej strony”

W tradycjach kabalistycznych i demonologicznych Lilith bywa łączona z opowieściami o „drugiej stronie” (Sitra Achra), z motywami kuszenia, nocy, pożądania i chaosu — często w parach i genealogiach demonów. To nurt, który historycznie działał jak „mitologiczna psychologia” społecznych lęków: seks, poród, bezsenność, zdrada, bezpłodność, utrata kontroli.

Warto tu dopowiedzieć rzecz kluczową: demonizacja Lilith nie musi oznaczać „obiektywnego opisu bytu” — równie dobrze może być zapisem tego, czego kultura nie umiała inaczej opowiedzieć, więc opowiadała to demonami.


Ikonografia i słynna „Królowa Nocy”: czy to Lilith?

W internetowej wyobraźni często przewija się wizerunek skrzydlatej, nagiej postaci z ptasimi stopami i sowami — tzw. Burney Relief / Queen of the Night (ok. 1800–1750 p.n.e., British Museum). Muzeum opisuje obiekt i jego ikonografię, ale identyfikacja postaci jest sporna: w grę wchodzą różne hipotezy (np. Isztar/Inanna lub Ereszkigal), a „Lilith” to raczej popularny trop niż rozstrzygnięty fakt. (britishmuseum.org)

To świetny przykład, jak rodzi się „kult obrazów”: czasem jedno dzieło sztuki staje się memetycznym rdzeniem całej duchowej narracji.


„Kult Lilith” dzisiaj: trzy współczesne nurty (i dlaczego to działa)

W XXI wieku Lilith wraca jako postać „inicjacyjna” — nie tyle do czczenia, co do pracy wewnętrznej. Najczęściej spotkasz trzy style podejścia:

1) Lilith jako archetyp (psychologia, Jung, cień)

To odczytanie mówi: Lilith jest archetypem kobiecej suwerenności i jednocześnie cieniem — tą częścią psychiki, którą spychamy, bo jest „za mocna”, „za dzika”, „za seksualna”, „za gniewna”, „za niezależna”. W tej perspektywie praca z Lilith to praca z:

  • granicami,
  • wstydem i winą,
  • gniewem (jako energią ochronną),
  • seksualnością (jako siłą życia, nie narzędziem kontroli),
  • głosem i sprawczością.

2) Lilith jako figura magiczna (ezoteryzm zachodni)

W nowoczesnym okultyzmie Lilith pojawia się jako „imienny prąd” pracy rytualnej, symbolicznej, medytacyjnej. Jej obecność w kulturze zachodniej wzmacniały też nurty ezoteryczne XIX/XX wieku i późniejsze reinterpretacje. (Wikipedia)
Praktycznie: to często magia intencji + praca z symbolami, niekoniecznie „przywoływanie bytów”.

3) Lilith jako mit feministyczny (krytyka patriarchatu)

To najpopularniejsza współczesna „ikona”: Lilith jako ta, która nie zgodziła się na hierarchię. Ten obraz bywa terapeutyczny (odzyskiwanie głosu), ale bywa też uproszczony: robi z Lilith wyłącznie „hero”, ignorując to, że w starszych warstwach mitu jest również grozą i tabu.


Dlaczego Lilith budzi tak skrajne emocje?

Bo dotyka trzech tematów, które kultury regulują najmocniej:

  1. Seksualność (i kontrola nad nią)
  2. Narodziny / macierzyństwo (i lęk o dziecko)
  3. Władza i nieposłuszeństwo (kto „ma być na górze” — dosłownie i symbolicznie)

Dlatego Lilith zawsze jest polityczna (w sensie społecznym), nawet jeśli mówimy o niej „mistycznie”.


VII. Czytaj również

  • Czarne lustro – czy naprawdę można w nim zobaczyć inne byty? (scrying, granice interpretacji, psychologia vs ezoteryka) (Kingfisher.page)
  • Wicca dla początkujących: czym jest, jak zacząć i co naprawdę ma znaczenie (kontekst współczesnej magii i rekonstrukcji tradycji) (Kingfisher.page)
  • Magia intencji czy manipulacja? Gdzie kończy się światło, a zaczyna cień (etyka, wolna wola, odpowiedzialność) (Kingfisher.page)
  • Czym różni się biała magia od czarnej magii? (definicje, mity, granice) (Kingfisher.page)

FAQ

Czy Lilith była pierwszą żoną Adama?
W tej formie — to głównie średniowieczna tradycja znana z „Alfabetu ben Siry”, a nie opowieść wprost z Księgi Rodzaju. (Wikipedia)

Czy Lilith jest w Biblii?
Najczęściej wskazuje się Iz 34:14, ale przekłady i interpretacje są niejednoznaczne; część tłumaczeń oddaje to słowami typu „nocny stwór” zamiast imienia własnego. (jwa.org)

Czy istniał realny „kult Lilith”?
Nie w sensie jednej, uporządkowanej religii. Istniały natomiast wierzenia i praktyki apotropaiczne (amuletowe, ochronne), które Britannica opisuje jako przetrwałe wśród niektórych społeczności do ok. VII w. n.e. (Encyclopedia Britannica)

Czy „Queen of the Night” z British Museum to Lilith?
To popularna hipoteza w popkulturze, ale identyfikacja jest sporna; British Museum opisuje obiekt i ikonografię, natomiast w literaturze naukowej pojawiają się inne kandydatki (np. Isztar/Inanna lub Ereszkigal). (britishmuseum.org)


👉 Przeczytaj darmowy eBook

👉 Darmowy Kurs „Alchemia Słowa: Pisanie Kreatywno–Intuicyjne”

Obserwuj/Subskrybuj kingfisher.page

Chcesz więcej? Dołącz do czytelników kingfisher.page i ruszaj w podróż przez świadomość, naturę i niewidzialne pola rzeczywistości.

🌙 Energia kobieca i Księżyc: Dlaczego Księżyc jest symbolem intuicji?

„Księżyc nie ma własnego światła, a jednak potrafi rozświetlić najciemniejszą noc – tak samo intuicja prowadzi nas, gdy rozum milczy.”

We wrześniu 2025 roku czeka nas niezwykłe zjawisko – 7 września Księżyc znajdzie się w pełni, dokładnie naprzeciw Słońca w ziemskiej perspektywie. Ta harmonia przeciwieństw – światła i cienia, dnia i nocy, energii męskiej i kobiecej – od tysiącleci fascynowała ludzi i inspirowała do tworzenia mitów, rytuałów i duchowych praktyk.

Księżyc od zawsze kojarzony był z kobiecą energią – subtelną, płynną, zmienną, ale też pełną mocy. W wielu kulturach symbolizuje on intuicję, czyli zdolność wyczuwania prawdy poza logiką i racjonalnością. Ale dlaczego to właśnie srebrna tarcza nocnego nieba stała się odzwierciedleniem wewnętrznego głosu duszy?


🌑 Księżyc jako zwierciadło duszy

W przeciwieństwie do Słońca, które świeci własnym światłem i symbolizuje jawność, Księżyc odbija blask – a więc ukazuje to, co ukryte, subtelne, nie wprost. Tak samo działa intuicja: nie krzyczy, ale odbija światło naszej świadomości, prowadząc ku głębszemu zrozumieniu.

Carl Gustav Jung pisał o nieświadomości jako oceanie, w którym ukryte są nasze lęki i pragnienia. Księżyc, odbijający światło Słońca, jest jak lustro nieświadomości – pokazuje obrazy, które nie zawsze chcemy zobaczyć, a które są kluczem do samopoznania.


🌒 Cykl kobiecy i cykl księżycowy

Nieprzypadkowo Księżyc od wieków łączono z kobiecą naturą. Jego cykl trwa około 29,5 dnia – podobnie jak cykl menstruacyjny. W wielu kulturach ta synchroniczność była uznawana za świętą i nazywana rytmem życia.

  • Nów symbolizował początek, potencjał i wewnętrzne oczyszczenie.
  • Pierwsza kwadra – wzrost, odwagę i działanie.
  • Pełnia – spełnienie, płodność, kulminację energii.
  • Ostatnia kwadra – wyciszenie, refleksję, przygotowanie do odnowy.

Ta cykliczność pokazuje, że kobieca energia – podobnie jak Księżyc – ma swoje fazy. Raz jest pełna blasku, innym razem wycofana w cieniu, ale zawsze obecna, zawsze w ruchu.


🌓 Intuicja – wewnętrzny Księżyc

Intuicja często nazywana jest „głosem serca”. To cicha podpowiedź, przeczucie, które nie potrzebuje dowodów, by wiedzieć. Tak jak Księżyc prowadził dawnych podróżników przez nocne morza, tak intuicja prowadzi nas przez mrok niepewności.

W tradycjach duchowych Księżyc symbolizuje prawą półkulę mózgu – odpowiedzialną za kreatywność, sny i emocje. To ona pozwala nam wyjść poza analizę i logikę, aby „zobaczyć więcej”.

Rabindranath Tagore pisał:
„Cisza nocy jest pełna głosów, które słyszy tylko serce.”
I właśnie dlatego Księżyc od zawsze łączony był z intuicją – bo otwiera przestrzeń ciszy, w której słychać wewnętrzne podszepty duszy.


🌕 Pełnia 7 września 2025 – czas harmonii

Pełnia, która nadejdzie 7 września, to moment kulminacji – Księżyc znajdzie się dokładnie naprzeciw Słońca. To spotkanie dwóch energii: męskiej (Słońce – logika, działanie, świadomość) i kobiecej (Księżyc – intuicja, emocje, podświadomość).

To idealny czas, by zatrzymać się i wsłuchać w siebie. Medytacja, rytuał wdzięczności czy zwykłe spojrzenie w niebo mogą pomóc w dostrojeniu się do własnej intuicji i odnalezieniu równowagi.


🌌 Dlaczego Księżyc jest symbolem intuicji?

Bo przypomina nam, że życie nie jest tylko prostą linią logicznych decyzji. Jest też falą, która płynie zgodnie z rytmem serca.

  • Uczy nas akceptacji zmian, bo jak jego fazy – nic nie trwa wiecznie.
  • Pokazuje siłę ciszy, bo w niej słyszymy najwięcej.
  • Jest symbolem wewnętrznego światła, które pojawia się nawet w największej ciemności.

✨ Kiedy 7 września spojrzysz w niebo i zobaczysz pełnię, pamiętaj, że to także lustro Twojej duszy. Zadaj sobie pytanie: Czego uczy mnie moja intuicja?

🌙✨ Poniżej krótki rytuał księżycowy – prosty, symboliczny i dostosowany do wrześniowej pełni 2025 roku.


🌕 Rytuał pełni Księżyca – wzmocnienie intuicji

🕯️ Przygotowanie

  • znajdź spokojne miejsce (może być balkon, ogród, okno z widokiem na niebo),
  • zapal białą świecę (symbol światła i czystości),
  • przygotuj kartkę i długopis.

🌌 Kroki rytuału

  1. Oddychaj świadomie
    Usiądź wygodnie, zamknij oczy i weź trzy głębokie oddechy:
    – wdech – wyobraź sobie, że wdychasz światło księżyca,
    – wydech – wypuszczasz napięcie i lęki.
  2. Spójrz na Księżyc
    Jeśli niebo jest zachmurzone, możesz wyobrazić sobie pełnię. Powiedz w myślach:
    „Otwieram się na moją wewnętrzną mądrość.”
  3. Pisanie intuicyjne
    Na kartce zapisz pierwsze myśli, które przychodzą Ci do głowy. Nie oceniaj ich, nie poprawiaj – pozwól intuicji mówić.
  4. Krótka medytacja wdzięczności
    Pomyśl o trzech rzeczach, za które jesteś wdzięczny/wdzięczna w tym momencie. Uśmiechnij się do siebie i do Księżyca.
  5. Zakończenie
    Zgaś świecę z intencją: „Niech moja intuicja prowadzi mnie w świetle i w ciemności.”

🌱 Dlaczego ten rytuał działa?

  • świeca wspiera koncentrację i oczyszczenie,
  • pisanie intuicyjne otwiera podświadomość,
  • wdzięczność wzmacnia serce i spokój,
  • pełnia działa jak lupa – wzmacnia nasze emocje i podpowiedzi intuicji.

✨ Ten prosty rytuał możesz praktykować podczas każdej pełni – jako sposób na zatrzymanie się i wsłuchanie w siebie.


🌙💫 Oto kolejna propozycja: 5 afirmacji księżycowych – prostych, ale pełnych mocy:


🌕 Afirmacje księżycowe na intuicję i kobiecą energię

  1. „Moja intuicja jest moim przewodnikiem – ufam jej głosowi.”
  2. „Tak jak Księżyc mam prawo do faz: do wzrostu, blasku i wyciszenia.”
  3. „W ciszy odnajduję odpowiedzi, których nie daje rozum.”
  4. „Moja energia kobieca jest źródłem siły, kreatywności i uzdrowienia.”
  5. „Światło Księżyca przypomina mi, że nawet w ciemności świeci wewnętrzne światło.”

👉 Możesz je stosować formie:

  • codziennej praktyki (np. powtarzanie jednej afirmacji przed snem),
  • zapisu w dzienniku intuicji,
  • lub krótkiej mantry podczas rytuału pełni.

📓 Pytania do journalingu przy pełni Księżyca

  1. Jakie emocje dominują we mnie w tej chwili – i co mogą mi o mnie powiedzieć?
  2. Kiedy ostatnio zaufałem/am swojej intuicji? Jak mnie poprowadziła?
  3. W jakich sytuacjach najczęściej ignoruję wewnętrzny głos? Dlaczego?
  4. Co chcę dziś uwolnić, by zrobić miejsce na nowe?
  5. Jakie trzy sny, pragnienia lub myśli wracają do mnie najczęściej – i co mogą znaczyć?
  6. Co daje mi poczucie bezpieczeństwa, kiedy otwieram się na nieznane?
  7. Jak mogę bardziej pielęgnować swoją kobiecą/intuicyjną energię na co dzień?

✨ Taki zestaw pytań można traktować jak mapę do rozmowy z samym sobą – szczególnie podczas pełni, gdy emocje i intuicja są intensywniejsze.

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #las #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość

Sztuczna inteligencja jest kobietą

Sztuczna inteligencja jest kobietą. Sztuczna a raczej alternatywna można powiedzieć po obejrzeniu kilku filmów. Pamięć nieulotna i robocza, maszynowe czy głębokie uczenie oparte na danych. Na realnych danych, a nie podanych przez przez niepewne źródła znajomych, sąsiadek, fachowców, miejskich i wiejskich filozofów.

Wszystko musi być pewne i sprawdzone przez siebie aby naprawdę nadawało się do obróbki. Żadnych wątpliwości. Tylko zadania. Wątpliwości opóźniają tok pracy a taśma rusza skoro świt. Może przed siódmą…, nie 5.35 jest optymalna. Ogarnie się materiał ludzki i zostanie moment na rozwagę, a nawet trzy wdechy i wydechy. Ogarnięcie braków. Skanowanie struktury kosztów pustych przebiegów. Eliminacja niestandardowych rozmów. Redukcja ich do tu i teraz. Prognozy i pretensje na przyszłość zostają do rozpatrzenia w wieczornej strefie czasowej, tej kosztem dobrej książki.

Teraz jest pora na rytmiczny marsz. Żadnych przestojów. Żadnych zbędnych zdań. Czynności idą zgodnie z planem. Słowa są w tym przypadku niepotrzebne. Opóźniają bieg rzeczy. Zmuszają do niebezpiecznego, bezczynnego, krążenia wokół nieistotności. Bóle choroby proszę zachować dla siebie. Utrzymanie tempa jest konieczne. Ibuprom czy paracetamol jak kto woli i po bólu. Po ibupromie jakby inaczej bo w pakiecie poprawia się nastrój. A może to tylko subiektywna reakcja na brak przeszkadzaczy. Tak czy siak w równym rzędzie szykujemy się do wyjścia. Najpierw buty później kurtki, żeby nie wycierać ręcznikiem papierowym potu z czoła. Żadnych zbędnych rozmów odbijających się echem na klatkach schodowych. Telefony, ładowarki, chusteczki i portfele znajdują się w odpowiednich przegródkach toreb i kieszeni.

Zapada sztuczna cisza. Tylko gorące oddechy na plecach tych za nami. Zaczynamy prace zewnętrzne. Wewnętrzne roboczogodziny zostawiamy w przedpokoju. Teraz kolej na drogę. W drogę! Po skrobaniu szyb wrośniętym w nadgarstek ostrokrawędziowym pomarańczowym trójkątem. Siadanie, zapinanie i ruszanie. Szybko ale wolno, ostrożnie. Kto nie zapiął temu pika. Tłumienie wybuchów. Nie wolno, nie ostrożnie ale na czas. Czas jest kontrolowany przez kobietę tak jak inne roboczo i dupogodziny. Wreszcie zajęcia i praca właściwa. Zanim się skończy jednostka sztuczna/ domowa przygotuje zestaw posiłków otulonych spokojnym zmęczeniem. Nieskarżeniem. Wstrzymaniem i wytrzymaniem. Ze sztucznym entuzjazmem przygotowanym na twarzy, na kolejny dzień.

Czasem zastyga w pustych przebiegach. Czasem przyspiesza z automatu pędząc za obranym punktem w przestrzeni jakby o czymś zapomniała. Czasem potrzebna jest pigułka z Matrixa, ale nikt jej akurat nie posiada. Czasem ptak przysiądzie na parapecie stukając pazurkami o metalową powierzchnię. Czasem zaskrzeczy sroka na chorującym na rudo modrzewiu w ogródku naszego blokowiska. Czasem na wyświetlaczu pojawi się zimowy las. Prawdziwe wspomnienie pomiesza się z tym sztucznie wygenerowanym obrazem ze snu lub piwnicy podświadomości. To nie ważne skąd. Jest chwila na ukojenie. Trzy wydechy. Zapach igieł i czystych kropel rosy na porostach. Ostatni bastion organiczności. Ostatnia prawdziwa a nie sztucznie wygenerowana zimowa cisza. Ostatnia klatka bio-prawdziwości ukryta w sztucznym wymiarze neuronów. Neurony… czy one jeszcze działają?

Sztuczna inteligencja

Historia sztucznej inteligencji sięga lat 50. XX wieku, gdy pojawiły się pierwsze koncepcje programów zdolnych do myślenia. Początkowo skupiano się na rozwoju algorytmów, a później, w latach 80. i 90., nabrało tempa badanie sieci neuronowych. W kolejnych dekadach postęp w technologii i dostępność danych umożliwiły rozwój głębokich sieci neuronowych, przyczyniając się do obecnych osiągnięć w dziedzinie sztucznej inteligencji. Kwestia superinteligencji jest nadal przedmiotem debaty, a ewentualne osiągnięcie tego etapu wymagałoby zaawansowanego rozwoju technologicznego i etycznego zrozumienia tego, co oznacza stworzenie inteligencji przewyższającej ludzką.

Sztuczna inteligencja została zapoczątkowana przez naukowców, takich jak Alan Turing, który w latach 30. XX wieku sformułował podstawy teoretyczne dotyczące maszynowego myślenia. W latach 50. John McCarthy ukuł termin „sztuczna inteligencja” i zorganizował konferencję, gdzie zapoczątkowano badania nad tą dziedziną.

Przełomowymi momentami były stworzenie systemu sztucznej inteligencji do gry w szachy przez IBMa w postaci Deep Blue, który w 1997 roku pokonał mistrza świata Garriego Kasparowa. W dziedzinie przetwarzania języka naturalnego ważnym krokiem był rozwój algorytmu BERT w 2018 roku przez Google.

Obecnie sztuczna inteligencja jest powszechnie stosowana w różnych dziedzinach, takich jak medycyna (diagnozowanie chorób, analiza obrazów medycznych), finanse (prognozowanie rynków, analiza portfela), czy przemyśle (automatyzacja produkcji, kontrola jakości). Firmy takie jak Google, Microsoft, Amazon czy Tesla intensywnie inwestują w rozwój i zastosowania sztucznej inteligencji.

Maszynowe myślenie to obszar sztucznej inteligencji, który odnosi się do zdolności maszyn do analizy, rozumienia i przetwarzania informacji podobnie jak ludzki mózg. Wykorzystuje ono różne techniki, takie jak uczenie maszynowe, aby umożliwić maszynom podejmowanie decyzji, identyfikowanie wzorców i rozwiązywanie problemów.

Głęboka praca (ang. deep learning) to gałąź uczenia maszynowego, w której model jest szkolony na wielu warstwach abstrakcji. Wykorzystuje głębokie sieci neuronowe, które składają się z wielu warstw neuronów, aby efektywnie przetwarzać dane wejściowe i generować skomplikowane reprezentacje. Przykładem jest sieć neuronowa typu deep neural network (DNN) czy convolutional neural network (CNN), które są efektywne w analizie obrazów czy dźwięków.

Sieć neuronowa to model inspirowany strukturą mózgu, zbudowany z połączonych sztucznych neuronów. Te modele są używane do rozpoznawania wzorców, klasyfikacji danych, generowania predykcji czy też analizy danych. W głębokim uczeniu, sieci neuronowe zyskują zdolność do samodzielnego uczenia się z dużych zbiorów danych, co pozwala im na adaptację do różnych zadań.

Pamięć nieulotna

Edward Snowden, były pracownik amerykańskich służb wywiadowczych, użył terminu „pamięć nieulotna” w kontekście opisu problemu związanej z przechowywaniem danych przez agencje rządowe. Snowden ujawnił w 2013 roku, że amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) gromadziła ogromne ilości danych, w tym dane telefoniczne obywateli, bez ich zgody.

Termin „pamięć nieulotna” odnosi się do obawy, że raz zebrane informacje są trudne do skasowania lub zapomnienia, tworząc długotrwały ślad cyfrowy o jednostkach i społeczeństwach. Snowden użył go, by podkreślić, że dane te, raz wprowadzone do systemów monitoringu, pozostają dostępne i stanowią potencjalne zagrożenie dla prywatności jednostek.

Kwestia „pamięci nieulotnej” podniesiona przez Snowdena wpłynęła na debatę na temat równowagi między bezpieczeństwem narodowym a prywatnością jednostek oraz na rozwój polityki dotyczącej zbierania i przechowywania danych przez agencje rządowe.

Lista ważnych przełomowych książek i artykułów na temat sztucznej inteligencji wygenerowana przez ChatGPT:

Oto lista kilku ważnych książek i artykułów na temat sztucznej inteligencji:

  1. „Artificial Intelligence: A Modern Approach” – Stuart Russell, Peter Norvig
  2. „Superintelligence: Paths, Dangers, Strategies” – Nick Bostrom
  3. „Life 3.0: Being Human in the Age of Artificial Intelligence” – Max Tegmark
  4. „Machine Learning: The Art and Science of Algorithms that Make Sense of Data” – Peter Flach
  5. „Human Compatible: Artificial Intelligence and the Problem of Control” – Stuart Russell
  6. „Neural Networks and Deep Learning: A Textbook” – Charu C. Aggarwal
  7. „Artificial Intelligence: Foundations of Computational Agents” – David L. Poole, Alan K. Mackworth
  8. „The Master Algorithm: How the Quest for the Ultimate Learning Machine Will Remake Our World” – Pedro Domingos
  9. „AI: A Very Short Introduction” – Margaret A. Boden
  10. „The Hundred-Page Machine Learning Book” – Andriy Burkov

Te publikacje oferują różnorodne perspektywy na temat sztucznej inteligencji, obejmując teorię, praktykę, etykę i przyszłość tej dziedziny.

Czytam również dobre polskie pozycje, na przykład:

„Biblia ChatGPT Wykorzystaj Potęgę Sztucznej Inteligencji”- Kondrad Mach

„AI w strategii. Rewolucja sztucznej inteligencji w zarządzaniu„ – Przegalińska Aleksandra, Dariusz Jemielniak