Archiwa tagu: #intuicja

Czym jest akt twórczy? Tajemnica kreacji ponad umysłem

Tajemnica aktu twórczego. Czym jest kreacja ponad umysłem, skąd czerpać inspirację i jak rozpocząć swoją twórczą podróż.

Akt twórczy to jedna z najbardziej tajemniczych i fascynujących aktywności, jakich może doświadczyć człowiek. Gdy tworzymy, wchodzimy w przestrzeń, która wykracza poza granice logicznego umysłu – stajemy się pośrednikami czegoś większego, głębszego, trudnego do uchwycenia słowami. Czy to malowanie, pisanie, fotografowanie, czy jakikolwiek inny rodzaj twórczości, akt ten otwiera drzwi do świata intuicji, emocji i duchowej wrażliwości.


Kreacja jako transcendencja umysłu

W momencie tworzenia wykraczamy poza codzienność. Logika, analiza i kontrola ustępują miejsca intuicji i swobodnemu przepływowi inspiracji. To właśnie w tej przestrzeni powstają dzieła, które potrafią poruszyć serca i umysły innych ludzi. Akt twórczy jest jak most – łączy to, co namacalne, z tym, co niewidzialne.

Tworzenie może być procesem głęboko duchowym. Niektórzy twierdzą, że podczas aktu twórczego wchodzą w kontakt z czymś wyższym – nazywają to Bogiem, Wszechświatem lub czystą energią kreacji. Inni odnajdują w tym przestrzeń dialogu z samym sobą, eksplorację ukrytych emocji i myśli, które nie znajdują miejsca w codziennych rozmowach.


Skąd bierze się inspiracja?

Inspiracja to kolejna zagadka aktu twórczego. Czasem pojawia się nagle, jak błysk światła w ciemności. Innym razem trzeba jej szukać – w naturze, w muzyce, w rozmowie, w chwilach ciszy. Julia Cameron w swojej książce The Artist’s Way pisze o „duchowym źródle”, z którego czerpiemy, gdy otwieramy się na kreację. Kluczem jest umiejętność słuchania – siebie i świata.

Fotografując, możesz dostrzec piękno w najmniejszych szczegółach – kropli deszczu na liściu, grze światła na wodzie. Pisząc, możesz odkryć, jak historie żyją w twojej podświadomości, czekając na moment, gdy zostaną uwolnione. W każdym akcie twórczym chodzi o zaufanie temu, co się pojawia.


Proces twórczy: chaos czy harmonia?

Tworzenie rzadko jest liniowym procesem. To raczej podróż przez chaos, z którego stopniowo wyłania się harmonia. Czasem zaczynamy z jasną wizją, innym razem – bez konkretnego planu. Obie drogi są równie wartościowe.

Ważnym elementem procesu twórczego jest odwaga. Odwaga, by zacząć, choć nie wiemy, dokąd nas to zaprowadzi. Odwaga, by pokazać swoje dzieło światu, mimo że może spotkać się z krytyką. Jak mawiał Vincent van Gogh: „Co byłoby życia warte, gdybyśmy nie mieli odwagi podejmować próby?”.


Tworzenie jako akt terapeutyczny

Twórczość ma także niezwykły potencjał terapeutyczny. Wyrażając siebie poprzez sztukę, możemy leczyć rany, które trudno wyrazić słowami. Malowanie, pisanie czy fotografowanie stają się kanałem, przez który możemy uwolnić emocje i odnaleźć spokój.

Dla wielu ludzi akt twórczy to także sposób na odnalezienie sensu. W świecie pełnym pośpiechu i hałasu tworzenie daje chwilę oddechu, możliwość zatrzymania się i spojrzenia w głąb siebie.


Jak rozpocząć swoją twórczą podróż?

  1. Zacznij od małych kroków – nie musisz od razu tworzyć arcydzieła. Ważne, by zacząć.
  2. Daj sobie przestrzeń – znajdź miejsce i czas, w którym możesz być sam na sam ze swoją twórczością.
  3. Pozwól sobie na błędy – akt twórczy to eksperymentowanie. Niech niedoskonałości staną się częścią twojego procesu.
  4. Obserwuj świat – inspiracja kryje się wszędzie, wystarczy otworzyć oczy.
  5. Zaufaj intuicji – niech prowadzi cię to, co czujesz, a nie tylko to, co myślisz.

FAQ: Tajemnica aktu twórczego

Czym jest akt twórczy?

To proces tworzenia czegoś nowego – dzieła sztuki, tekstu, fotografii – który wykracza poza logikę i analityczny umysł, angażując intuicję, emocje i wyobraźnię.

Skąd czerpać inspirację?

Inspirację można znaleźć wszędzie – w naturze, muzyce, literaturze, rozmowach z ludźmi. Kluczem jest otwartość na to, co nas otacza, oraz umiejętność obserwacji.

Czy każdy może tworzyć?

Tak! Twórczość nie jest zarezerwowana dla artystów. Każdy, kto chce, może podjąć akt twórczy, niezależnie od poziomu umiejętności.

Czy tworzenie może mieć działanie terapeutyczne?

Zdecydowanie tak. Twórczość pomaga wyrażać emocje, redukuje stres i wspiera proces samopoznania.

Czy tworzenie wymaga talentu?

Talent może pomóc, ale nie jest konieczny. Ważniejsza jest pasja, zaangażowanie i gotowość do nauki.


Akt twórczy to podróż w nieznane, odkrywanie siebie i świata z nowej perspektywy. Każdy z nas nosi w sobie potencjał do tworzenia – wystarczy otworzyć drzwi i zrobić pierwszy krok. Na co czekasz?

Odwiedź kingfisher.page, by znaleźć więcej inspiracji i odkryć magię twórczości!

Czym są sny prorocze i jak interpretować ich znaczenie?

Tajemnice intuicji, symboliki i podświadomości. Praktyczne wskazówki, jak rozpoznać sny prorocze i zrozumieć ich znaczenie.

Sny od wieków fascynują ludzkość, będąc źródłem inspiracji, lęków i tajemnic. Jednym z najbardziej intrygujących aspektów snów są tzw. sny prorocze – te, które wydają się zapowiadać przyszłość. Ale czym właściwie są sny prorocze? Czy to jedynie przypadek, intuicja, a może coś głębszego? Zgłębimy ich istotę i podpowiemy, jak interpretować ich znaczenie.


Czym są sny prorocze?

Sny prorocze to wizje pojawiające się podczas snu, które zdają się przewidywać przyszłe wydarzenia. Często są to obrazy lub historie, które później odzwierciedlają rzeczywiste sytuacje w życiu śniącego. W historii i kulturze sny prorocze były często traktowane jako przesłania od bogów, duchów czy wszechświata. Współczesna psychologia i nauka podchodzą do nich bardziej pragmatycznie, wskazując na rolę podświadomości i intuicji.


Czy sny prorocze są prawdziwe?

Istnienie snów proroczych bywa kwestionowane, jednak wielu ludzi na całym świecie twierdzi, że doświadczyło takich wizji. Jak można je wytłumaczyć?

  1. Podświadomość i intuicja:
    Nasz mózg przetwarza ogromne ilości informacji każdego dnia. Niektóre z nich mogą być analizowane na poziomie podświadomości, co prowadzi do intuicyjnych przewidywań. Sny prorocze mogą być efektem tej „pracy w tle”.
  2. Zbieg okoliczności:
    Czasami sny pasują do rzeczywistości tylko przez przypadek. Przy tak wielu snach, jakie mamy w ciągu życia, niektóre mogą wydawać się prorocze.
  3. Symbolika i archetypy:
    Sny często odzwierciedlają nasze lęki, pragnienia lub sytuacje, które mogą się powtórzyć w przyszłości. Archetypy, o których pisał Carl Gustav Jung, mogą działać jako wzorce, które śnimy i realizujemy w życiu.
  4. Wiara i duchowość:
    Wiele osób postrzega sny prorocze jako przesłania od sił wyższych, które mają wskazać drogę, ostrzec lub zmotywować do działania.

Jak rozpoznać sny prorocze?

Sny prorocze mogą różnić się od zwykłych snów. Oto kilka cech, które mogą pomóc je rozpoznać:

  • Wyjątkowa jasność i szczegółowość: Takie sny często pozostają w pamięci przez długi czas, a ich obrazy są wyraźne.
  • Silne emocje: W snach proroczych często towarzyszą uczucia, które wydają się wyjątkowo intensywne i realne.
  • Poczucie znaczenia: Śniący może mieć wrażenie, że sen jest ważny i wart zapamiętania.
  • Powtarzalność: Czasami sny prorocze powtarzają się w różnych formach, co wzmacnia ich znaczenie.

Jak interpretować sny prorocze?

Interpretacja snów proroczych wymaga otwartości i uwagi na detale. Oto kroki, które mogą pomóc w zrozumieniu ich znaczenia:

  1. Zapisuj sny:
    Prowadzenie dziennika snów pomaga zapamiętywać szczegóły i zauważać wzorce. Ważne są nie tylko obrazy, ale także emocje, kolory, miejsca i postacie.
  2. Analizuj symbole:
    Sny są pełne symboli, które mogą mieć różne znaczenia dla różnych osób. Na przykład woda może symbolizować emocje, a most – zmiany.
  3. Zastanów się nad kontekstem:
    Czy sen odnosi się do czegoś, co dzieje się w twoim życiu? Czy zauważasz powiązania między snem a rzeczywistością?
  4. Słuchaj intuicji:
    Często sami najlepiej wiemy, co nasze sny próbują nam powiedzieć. Zaufaj swojej intuicji i przeczuciom.
  5. Konsultuj się z ekspertami:
    Jeśli sen wydaje się szczególnie znaczący, możesz skonsultować się z osobą zajmującą się interpretacją snów, psychologiem lub duchowym przewodnikiem.

Co zrobić po doświadczeniu snu proroczego?

  1. Zastanów się nad działaniem:
    Jeśli sen wydaje się sugerować jakieś działanie, zastanów się, jak możesz go zinterpretować w swoim codziennym życiu.
  2. Bądź otwarty, ale sceptyczny:
    Nie każdy sen jest proroczy. Warto zachować równowagę między intuicją a logiczną analizą.
  3. Traktuj sny jako narzędzie rozwoju:
    Sny, nawet jeśli nie są prorocze, mogą być cennym źródłem informacji o nas samych. Wykorzystaj je, aby lepiej zrozumieć swoje potrzeby, lęki i cele.

Sny prorocze to fascynujące zjawisko, które może być interpretowane na różne sposoby – jako intuicyjne ostrzeżenia, głosy podświadomości czy duchowe przesłania. Niezależnie od tego, jak je postrzegasz, są one doskonałą okazją do refleksji i samopoznania. Warto prowadzić dziennik snów, analizować ich znaczenie i słuchać intuicji, bo czasem to, co wydaje się snem, może być pierwszym krokiem ku zrozumieniu siebie i otaczającego świata.


Najczęściej zadawane pytania

1. Czy każdy sen może być proroczy?
Nie, większość snów jest wynikiem codziennych doświadczeń, emocji i pracy podświadomości. Sny prorocze zdarzają się rzadziej i mają wyjątkowy charakter.

2. Jak odróżnić sen proroczy od zwykłego snu?
Sny prorocze często są bardziej wyraziste, pełne emocji i towarzyszy im poczucie znaczenia. Warto prowadzić dziennik snów, aby zauważyć różnice.

3. Czy sny prorocze zawsze się sprawdzają?
Nie zawsze. Mogą być wskazówką, ostrzeżeniem lub odzwierciedleniem podświadomych myśli, które niekoniecznie muszą się zmaterializować.

4. Czy nauka potwierdza istnienie snów proroczych?
Nauka nie potwierdza w pełni istnienia snów proroczych, choć badania nad intuicją i podświadomością pokazują, że sny mogą być odbiciem naszej wewnętrznej wiedzy.

5. Jak najlepiej zapamiętywać sny?
Najlepszym sposobem jest prowadzenie dziennika snów i zapisywanie ich zaraz po przebudzeniu.


Odkryj tajemnice swoich snów i pozwól, aby prowadziły cię przez życie w sposób pełen znaczenia i magii. 🌙

Propozycja dla czytelników: Jeśli fascynują cię sny prorocze, sięgnij po te książki, które łączą psychologię, duchowość i praktyczne podejście do analizy snów. Dzięki nim odkryjesz tajemnice, jakie kryją się w twojej podświadomości! 🌙📚

Literatura do zgłębiania tematu snów proroczych i ich interpretacji

  1. „Sny. Czym są i jak je interpretować?” – Carl Gustav Jung
    Książka jednego z najwybitniejszych psychologów, w której Jung bada znaczenie symboli w snach i ich rolę w podświadomości oraz procesie samopoznania.
  2. „Tajemnice snów. Przewodnik po interpretacji” – Gustavus Hindman Miller
    Klasyczny sennik z psychologicznym podejściem, pomagający w zrozumieniu symboli występujących w snach.
  3. „The Intuitive Way” – Penney Peirce
    Poradnik rozwijający intuicję, który opisuje, jak sny mogą działać jako źródło przewidywań i inspiracji.
  4. „Dreams and the Unconscious” – Sigmund Freud
    Kluczowa pozycja Freuda, w której bada on związki między snami, podświadomością i pragnieniami.
  5. „The Complete Book of Dreams” – Stephanie Gailing
    Nowoczesny przewodnik, który łączy psychologię, duchowość i praktyczne wskazówki dotyczące pracy ze snami.
  6. „Awakening Through Dreams: The Journey Through the Inner Landscape” – Nigel Hamilton
    Głęboka analiza snów jako narzędzia do samorozwoju, zawierająca liczne przykłady i techniki pracy z marzeniami sennymi.
  7. „Synchronicity: An Acausal Connecting Principle” – Carl Gustav Jung
    Książka o teorii synchroniczności, która może być powiązana ze snami proroczymi jako przykład „znaczących przypadków”.
  8. „Sny – klucz do podświadomości” – Osho
    Duchowe podejście do interpretacji snów jako narzędzia samopoznania i zrozumienia siebie.
  9. „Dreaming Yourself Awake: Lucid Dreaming and Tibetan Dream Yoga for Insight and Transformation” – B. Alan Wallace, Brian Hodel
    Książka łącząca zachodnie podejście do snów z praktykami duchowymi, takimi jak joga snu, co może być pomocne w interpretacji proroczych wizji.
  10. „The Archetypes and The Collective Unconscious” – Carl Gustav Jung
    Głębsze spojrzenie na archetypy i ich rolę w snach, w tym w tych proroczych, jako nośnikach uniwersalnych prawd.

„Innsaei” – co oznacza islandzka sztuka intuicji i jak zastosować ją w codziennym życiu?

Odkryj „Innsaei” – islandzką sztukę intuicji. Jak rozwijać intuicję, empatię i harmonię w codziennym życiu dzięki prostym praktykom 🌊✨

Islandia, z jej surowym pięknem i duchowym bogactwem, jest miejscem, które inspiruje nie tylko do podziwiania natury, ale także do refleksji nad sobą. Jednym z niezwykłych darów tej kultury jest pojęcie „Innsaei”, które można przetłumaczyć jako „wewnętrzne morze” lub „intuicja”. To islandzka sztuka głębokiego połączenia z własnymi emocjami, intuicją i światem wokół nas. Jak zrozumieć „Innsaei” i jak wprowadzić je do codziennego życia? Zapraszam do odkrycia tej wyjątkowej koncepcji.


Czym jest „Innsaei”?

„Innsaei” pochodzi z islandzkiego i oznacza zarówno „wewnętrzne morze”, jak i „wgląd” czy „intuicję”. Słowo to odnosi się do zdolności zagłębiania się w swoje emocje i myśli, odczytywania subtelnych sygnałów płynących z naszego wnętrza oraz otwierania się na świat z większą wrażliwością.

To pojęcie łączy w sobie:

  1. Intuicję: Naszą zdolność do rozumienia rzeczy bez potrzeby logicznego wyjaśnienia.
  2. Empatię: Umiejętność odczuwania tego, co dzieje się w innych ludziach.
  3. Połączenie: Harmonijną więź z naturą, innymi ludźmi i sobą samym.

Dlaczego „Innsaei” jest ważne?

W naszym świecie, pełnym pośpiechu i nadmiaru bodźców, często tracimy kontakt z własnym wnętrzem. Zamiast słuchać siebie, działamy pod wpływem oczekiwań innych, szumu informacyjnego i presji społecznej.

„Innsaei” zachęca do zatrzymania się, spojrzenia w głąb siebie i odnalezienia harmonii. Dzięki temu możemy:

  • Lepiej rozumieć swoje potrzeby i pragnienia.
  • Podejmować decyzje w zgodzie z własnymi wartościami.
  • Budować głębsze relacje z innymi.

Jak praktykować „Innsaei” na co dzień?

1. Słuchaj swojego ciała

Twoje ciało często wie więcej, niż Ci się wydaje. Uczucie napięcia w brzuchu, szybsze bicie serca czy zmęczenie mogą być sygnałami, że coś wymaga Twojej uwagi.

Ćwiczenie:
Codziennie rano, zanim zaczniesz dzień, poświęć 5 minut na „skanowanie” swojego ciała. Zwróć uwagę na to, jak się czujesz fizycznie i emocjonalnie. To pierwszy krok do zrozumienia swojej intuicji.


2. Medytuj z naturą

Islandczycy są głęboko związani z naturą, która dla nich jest źródłem inspiracji i wewnętrznego spokoju. Spacer po lesie, obserwacja morza czy po prostu przebywanie na świeżym powietrzu może pomóc w praktykowaniu „Innsaei”.

Ćwiczenie:
Podczas spaceru skup się na odgłosach natury – szumie liści, śpiewie ptaków, dźwięku wiatru. Oddychaj spokojnie i poczuj, jak otoczenie wpływa na Twoje samopoczucie.


3. Ćwicz empatię

„Innsaei” to także umiejętność wczuwania się w emocje innych. Często jesteśmy tak skupieni na sobie, że zapominamy, jak ważne są perspektywy innych ludzi.

Ćwiczenie:
Spróbuj aktywnego słuchania. Kiedy ktoś z Tobą rozmawia, skup się wyłącznie na jego słowach i emocjach. Nie oceniaj, nie przerywaj – po prostu słuchaj.


4. Prowadź dziennik intuicji

Zapisywanie swoich myśli i odczuć może pomóc w odkrywaniu wzorców w Twoim zachowaniu i lepszym rozumieniu swoich decyzji.

Ćwiczenie:
Każdego wieczoru zapisz w dzienniku odpowiedzi na trzy pytania:

  1. Co dziś czułem/am najintensywniej?
  2. Co podpowiadała mi intuicja? Czy jej zaufałem/am?
  3. Czego nauczyłem/am się o sobie?

5. Zaufaj sobie

Jednym z najtrudniejszych elementów „Innsaei” jest nauka zaufania do siebie. Często ignorujemy swoje odczucia, myśląc, że nie są one „racjonalne”. Tymczasem intuicja to rezultat połączenia naszej wiedzy, doświadczeń i podświadomości.

Ćwiczenie:
Następnym razem, gdy będziesz podejmować decyzję, zatrzymaj się na chwilę. Zapytaj siebie: „Co czuję na myśl o tej decyzji?” Zaufaj swojemu pierwszemu odczuciu.


Jak „Innsaei” zmienia życie?

Praktykowanie „Innsaei” może wprowadzić do Twojego życia więcej spokoju, harmonii i autentyczności. Oto, jak może zmienić Twoją codzienność:

  • Zyskasz większą pewność siebie dzięki zaufaniu do własnych decyzji.
  • Nauczysz się lepiej radzić sobie z emocjami, zarówno swoimi, jak i innych.
  • Poczujesz głębsze połączenie z naturą i światem wokół Ciebie.
  • Będziesz bardziej obecny/a w chwili obecnej, czerpiąc radość z małych rzeczy.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

1. Czy „Innsaei” to coś więcej niż intuicja?

Tak. „Innsaei” łączy intuicję z empatią i głębokim połączeniem ze światem. To kompleksowe podejście do życia w harmonii z sobą i innymi.

2. Czy każdy może praktykować „Innsaei”?

Oczywiście! To umiejętność, którą można rozwijać niezależnie od wieku czy doświadczenia. Wystarczy otwartość na siebie i swoje emocje.

3. Czy praktyka „Innsaei” wymaga specjalnych narzędzi?

Nie. Najważniejsze „narzędzie” to Twoja uważność i gotowość do słuchania siebie. Możesz jednak korzystać z dziennika, medytacji czy spacerów w naturze.


„Innsaei” to piękna islandzka sztuka intuicji, która uczy nas, jak lepiej rozumieć siebie i otaczający świat. Wprowadzenie jej do codziennego życia pozwala odnaleźć harmonię, spokój i głębsze połączenie z naturą oraz innymi ludźmi. Zacznij od prostych ćwiczeń i odkrywaj, jak „Innsaei” zmienia Twoje życie na lepsze. Więcej inspiracji znajdziesz na kingfisher.page. 🌊✨

Intuicja

Wszystko zaczyna się w jednej głowie. Wszelkie przejawy pomysłowości, które prowadzą nas w górę lub w dół. Jakaś wewnętrzna siła wybiera nam drogę bez udziału naszej świadomości później wmawiamy sobie ze wszystko zaplanowaliśmy ale tak naprawdę cały czas ktoś lub coś planuje i wybiera za nas. Jesteśmy tylko zwierzętami. Intuicyjnie podążamy za światłem. Mrok wypełnia korytarze a my wiemy którędy trafić do drzwi, w tym szczurzym labiryncie. Potrafimy się ratować chociaż czasami ten ratunek wcale nie przynosi nam ulgi. Jesteśmy tylko pionkami w rękach czegoś większego. Nazywajmy to sobie jak chcemy. Bogowie, siły czyste i nieczyste. Wewnętrzne przymusy, nakazy i zakazy. Intuicja.

Zapominając o zwierzęcych korzeniach wypieramy ją. Nie słuchamy. Wytłumiamy. Włączamy racjonalność. Kierujemy bankiem logicznych inwestycji przynoszących stały bezpieczny zysk. Nasz rynek składa się z przemyślanych decyzji. Przewidywalnych transakcji. Przyjmujemy sprawdzone oferty i inwestujemy w życie na najwyższym logicznym poziomie. Przewidujemy. Ostrożnie ważymy zyski. Intuicja śpi. Nie budzimy jej. Jej głos mógłby zakłócić całą misterną strukturę racjonalności. A rozpieprzyć w pył tę stabilną konstrukcję utkaną z regułek i praw matematycznych. Przecież nie chcemy żeby lód pękł.

Wypierając nieracjonalność wypieramy nieznaną ścieżkę do nieznanego miejsca w nieznanej przestrzeni. Czy to naprawdę takie bezpieczne? Czy to bezpieczne wybierać tylko widoczną stronę? Czy logika jest dla nas dobra? Z czego formuje się zaskoczenie i dlaczego właściwie istnieje? Czy nasza percepcja bez tabelek statystyk jest tylko blondynką w lesie?

Intuicja jest to zdolność do rozumienia lub przewidywania pewnych rzeczy bez świadomego użycia logiki czy analizy. Jest to szybki sposób percepcji, który często pojawia się w formie przeczucia, odczucia lub nagłego wglądu.

Jak działa intuicja?

  1. Podświadome przetwarzanie informacji:
    Intuicja opiera się na podświadomym przetwarzaniu ogromnej ilości danych, które gromadzimy przez całe życie. Nasz mózg analizuje i integruje te informacje w sposób, który jest dla nas nieświadomy, co pozwala na szybkie podejmowanie decyzji.
  2. Doświadczenie i wzorce:
    Im więcej doświadczeń mamy w danej dziedzinie, tym lepiej nasza intuicja działa w tym kontekście. Mózg rozpoznaje wzorce i sytuacje podobne do tych, z którymi już się spotkaliśmy, co pozwala na natychmiastowe reakcje.
  3. Emocje i sygnały cielesne:
    Intuicja często objawia się przez sygnały cielesne, takie jak „motyle w brzuchu” lub napięcie w ciele, które są wynikiem reakcji emocjonalnych na pewne sytuacje. Nasze emocje mogą działać jak radar, informując nas o tym, co jest dla nas ważne lub niebezpieczne.
  4. Bezpośredni dostęp do wiedzy:
    W niektórych przypadkach intuicja może działać jako szybki dostęp do wiedzy, którą już posiadamy, ale nie jesteśmy świadomi jej obecności. Może to być wiedza wynikająca z naszych wcześniejszych doświadczeń, uczenia się lub obserwacji.

Zastosowania intuicji

Intuicja jest użyteczna w wielu dziedzinach życia, od codziennych decyzji po skomplikowane problemy zawodowe. Przykłady zastosowań intuicji obejmują:

  • Podejmowanie decyzji w sytuacjach, gdzie brak jest pełnych danych.
  • Rozwiązywanie problemów kreatywnych, gdzie tradycyjne podejścia mogą zawieść.
  • Szybkie ocenianie ludzi i sytuacji w kontekście społecznym.

Mimo że intuicja jest cennym narzędziem, ważne jest, aby była uzupełniana analizą i logicznym myśleniem, szczególnie w sytuacjach, które wymagają dokładności i precyzyjnej oceny.

Intuicja

Kiedy masz złych doradców daleko nie zajdziesz. Najgorsi są ci, którzy sączą jad od wczesnego dzieciństwa, a ich perspektywa zawęża się do „mieć”. I mieć, dzięki manipulacjom stawia za „pierwsze primo”.

Gdy byłam nastolatką, kwestie płci a zawłaszcza seksu były tabu jak pedofilia księży. Na moją edukację seksualną mamusia wybrała ciocię, która wytłumaczyła mi, że akt seksualny sprowadza się do bez czuciowej, nudnej czynności, która ma niestety niewiele wspólnego z przyjemnością. „Nic właściwie takiego nie czułam” powiadała kiedy jeden odważny obozowicz podjął się puknięcia jej w ciemnym lesie Drugi i ostatni to zapewne jej mąż… I na tym eksperymenty cielesne zostały zakończone, a wnioski, opatrzone etykietą: „brak rozkoszy” przedstawione jako „fakty autentyczne”.

Dla wujka, jego żona była najinteligentniejszą i najzgrabniejszą kobietą świata. Ty grubasko! Ale tort wiadomo…

W dzieciństwie. Podawano mi za przykład wiele osób, które w świetle obowiązujących standardów odniosły sukces. Zobacz Ania z góry chodzi w niedzielę do kościoła… w spódnicy! Gosia wyszła za mąż za obrotnego mężczyznę, którym handluje częściami samochodowymi! Krzysiu jest cukiernikiem, a Anetka, kończy naukę angielskiego u prywatnej lektorki!

a ty taka nijaka. Ten twój facet okradnie cię i wróci do byłej.

Czasem ignorancja wpisuje się w codzienność i przyjmujesz ją za normę. Toksyczną masę za prawdę. Czasem dzięki rówieśnikom zrozumiesz, że coś jest nie halo. Albo i nie. Nie ma to znaczenia, kto cię uświadomi. Ważne jest, że olśnienie wreszcie się pojawi, intuicja przejmie stery, a wewnętrzny motor popchnie cię do przodu i wyniesie na wyżyny wbrew głupocie otoczenia. Wtedy daj się ponieść. Łap się brzytwa. Uciekaj!

Niestety, oderwanie od toksycznej masy jest jak zerwanie z nałogiem. Daj sobie więcej czasu. Pozwalaj sobie na słabości. Ale nigdy nie zawracaj. Przed tobą jest Życie. Za tobą – bagno. Nie daj się. Rób swoje. Nie zawracaj, nie zawracaj, nie zawracaj!

Kiedyś pomagała mi tylko intuicja. Była przewodniczką po niepewnym gruncie. Wymagająca i zmuszająca do myślenia. A jednak działała. Redukowała fałszywe kontakty, anulowała złe przesłania, prostowała kłamstwa, ostrzegała przed złymi ludźmi, choć zawsze była niechcianym dzieckiem teraźniejszości kierowała mnie na właściwe tory. Nauczyła odwagi. Dopingowała. Intuicja była nadzieją, którą produkowała moja troskliwa podświadomość.

Intuicja – niezwykła rzecz. Kiedyś wyśmiewana, teraz wchodzi z z cienia. Zawsze podpowiadała mi dobrze. Trzymałam się jej jak przyjaciółki stąpając długo po niepewnym gruncie.

A teraz intuicja to zjawisko, którego nie da się już zignorować.

W książce Intuicja. Dla lubiących rozkminiać bez bólu, Matyldy Gerber, przeczytałam i dalej zgłębiam temat:

„Cza­sem wpa­dam w pu­łapkę my­śle­nia, że wszy­scy wie­dzą o in­tu­icji przy­naj­mniej tyle co ja i do­sko­nale po­tra­fią się nią po­słu­gi­wać. Jed­nak od czasu do czasu zde­rzam się z rze­czy­wi­sto­ścią, która uświa­da­mia mi, jak wiele osób mocno nie ufa in­tu­icji i uważa wy­bory oparte na świa­do­mej ana­li­zie za je­dy­nie wła­ściwe.
Tak już z nami jest, że pre­fe­ru­jemy rze­czy znane i zro­zu­miałe. Je­dy­nym wyj­ściem z ta­kiej sy­tu­acji jest więc po­sze­rze­nie swo­jej wie­dzy, aby coś ob­cego stało się nam bli­skie.

(…) In­tu­icja ko­mu­ni­kuje się z nami za po­mocą dwóch od­mien­nych im­pul­sów. Pierw­szy za­chęca do dzia­ła­nia, pod­po­wiada kie­runki, które pro­wa­dzą nas w stronę sa­tys­fak­cjo­nu­ją­cych roz­wią­zań, i mo­ty­wuje nas, gdy na­po­ty­kamy trud­no­ści na dro­dze sa­mo­re­ali­za­cji. Drugi im­puls ostrzega przed nie­bez­pie­czeń­stwem lub in­for­muje o za­uwa­żo­nych nie­pra­wi­dło­wo­ściach. Pierw­szy sy­gnał sty­mu­luje nas cały czas, tylko z róż­nym na­si­le­niem, pod­czas gdy im­puls ostrze­gaw­czy po­ja­wia się tylko w sy­tu­acji na­po­tka­nego za­gro­że­nia.
Nowa teo­ria mo­ty­wa­cji za­kłada, że mamy cztery po­trzeby, któ­rych na­si­le­nie zmie­nia się w trak­cie ży­cia. Praw­do­po­dob­nie to wła­śnie sys­tem czte­rech dą­żeń za­sila na­szą in­tu­icję w in­for­ma­cje na te­mat tego, co w da­nym mo­men­cie jest dla nas ważne. Po­trzeba zdo­by­wa­nia mo­ty­wuje nas do po­sze­rza­nia do­świad­cze­nia, wie­dzy, uzna­nia i gro­ma­dze­nia dóbr ma­te­rial­nych. Po­trzeba two­rze­nia więzi ma wpływ na na­szą chęć do bu­do­wa­nia bli­skich re­la­cji i spo­łecz­no­ści. Po­trzeba zro­zu­mie­nia pcha nas w kie­runku za­spo­ka­ja­nia wie­dzy na te­mat funk­cjo­no­wa­nia świata i nas sa­mych. Wresz­cie po­trzeba obrony, która uru­cha­mia się w sy­tu­acjach za­gra­ża­ją­cych nie tylko na­szemu ży­ciu, ale rów­nież na­szej re­pu­ta­cji, świa­to­po­glą­dowi i po­my­słom. Trzy pierw­sze dą­że­nia dzia­łają w nas w spo­sób nie­prze­rwany, na­to­miast po­trzeba obrony po­ja­wia się tylko wo­bec za­gro­że­nia pod­po­wie­dzi, wy­syła silny im­puls. Warto ją wtedy brać pod uwagę przy po­szu­ki­wa­niu pra­wi­dło­wych od­po­wie­dzi. Co jed­nak, kiedy znaj­du­jemy in­for­ma­cje, które zdają się prze­czyć in­tu­icji? Także do­brze jest osza­co­wać in­ten­syw­ność im­pulsu. Je­żeli po­mimo zna­le­zie­nia prze­czą­cych in­for­ma­cji im­puls po­zo­staje in­ten­sywny, na­leży się kie­ro­wać in­tu­icją. To znak, że in­tu­icja wzięła pod uwagę ja­kieś istotne in­for­ma­cje, któ­rych my w spo­sób świa­domy nie do­strze­gamy. Co in­nego, gdy prze­czące in­for­ma­cje spra­wiają, że in­tu­icja traci na in­ten­syw­no­ści. Sy­gna­li­zuje ona w ten spo­sób, że błęd­nie roz­po­znała dane oko­licz­no­ści jako zna­jome i tak na­prawdę nie wie, co po­win­ni­śmy w da­nej sy­tu­acji zro­bić…”.

To co cię poprowadzi, masz od dzieciństwa w sobie… Nawet gdy nikt cię nie zauważa.