Archiwa tagu: #natura

Jeziorko Niebieskie, Lazurowe, Szmaragdowe dla mnie Turkusowe z cyklu Kolorowe Jeziorka Rudawskiego Parku Krajobrazowego

Wczoraj byliśmy w kolejnym dziwnym miejscu o znakomitej porze zdjęciowej. Wczesnym rankiem przed wszystkimi, a przede wszystkim o właściwej porze roku, kiedy jeszcze nie zdążyły zazielenić liście na drzewach. To dobra pora na turkusowe zdjęcia kontrastujące z pozimową szarością, chociaż iglaki i tak utrzymują swoją zieleń a suche liście jeszcze brąz. Mimo wszystko lepiej niż wtedy gdy wszystkie rośliny staną się jednolitą masą soczystej zieleni. Dzisiaj potrzebny był kontrast. I był. Gdy będziecie w pobliżu Rudawskiego Parku Krajobrazowego koniecznie tu zaglądnijcie… ale najlepiej o świcie. Poniższe zdjęcia to Jeziorko Niebieskie, Lazurowe, Szmaragdowe dla mnie Turkusowe bo lubię turkusy.

Turkus to spokój

Turkusowy to odcień zieleni, charakteryzujący się intensywnym, niebiesko-zielonym odcieniem, często kojarzonym z barwą morskiej wody. Ten kolor jest powszechnie opisywany jako świeży, jasny i klarowny. Może mieć różne odcienie, od bardziej niebieskich po bardziej zielone, ale zawsze zachowuje swoją charakterystyczną, wyrazistą tonację.

Turkusowy kojarzy się z tropikalnymi wakacjami, rafami koralowymi i egzotycznymi plażami. Jest często stosowany w designie wnętrz, modzie i sztuce, aby dodawać świeżości, lekkości i przyjemności. Turkusowy może również symbolizować spokój, klarowność i harmonię, co sprawia, że jest popularnym wyborem w różnych kontekstach.

Kolorowe Jeziorka na Dolnym Śląsku

Kolorowe jeziorka – cztery stawy u podnóża Wielkiej Kopy (871 m n.p.m.) w Rudawach Janowickich, w województwie dolnośląskim. Powstały w miejscu wyrobisk dawnych niemieckich kopalni, z których największa i najstarsza nosiła nazwę Hoffnung (1785 – teren Purpurowego Jeziorka). Pozostałe kopalnie to: Neues Glück (1793 – teren Błękitnego Jeziorka) i Gustav Grube (1796 – teren Zielonego Jeziorka). W kopalniach wydobywano w latach 1785–1925 piryt, przerabiany na kwas siarkowy w Płoszowie, przysiółku Ciechanowic. Ich barwa wynika ze składu chemicznego podłoża, na którym są zlokalizowane.

Położenie

Stawy znajdują się na różnych wysokościach. Żółte Jeziorko, okresowo wysychające, leży na wysokości ok. 555 m n.p.m., Purpurowe Jeziorko na wysokości ok. 560 m n.p.m., Błękitne Jeziorko (zwane też Szmaragdowym, Niebieskim lub Lazurowym) na 635 m n.p.m., a najwyżej położone Zielone Jeziorko (zwane też Czarnym) na ok. 730 m n.p.m., jest ono najmniejsze i również okresowo wysycha.

Poniżej Purpurowego Jeziorka znajduje się zagłębienie, w którym często również jest woda. Od Purpurowego Jeziorka oddziela je kilkunastometrowy pas skałek z jaskinią.

Obok wyrobisk znajdują się duże hałdy zmielonych skał.

Geologia

Okolica Kolorowych jeziorek zbudowana jest ze skał metamorficznych, należących do wschodniej osłony granitu karkonoskiegoamfibolitów, łupków aktynolitowych, serycytowo-chlorytowych, serycytowo-chlorytowo-kwarcowych, kwarcowo-albitowo-chlorytowych i innych[potrzebny przypis].

Jeziorko Purpurowe

Jest ono pozostałością po eksploatacji łupków serycytowych, a kolor pochodzi od związków żelaza. Sciany i dno wyrobiska obfitują w związki miedzi i żelaza, przede wszystkim piryt (w postaci łupków serycytowo–chlorytowych), a jego zawartość dochodzi do 10–12%. Poza pirytem w skałach występują również pirotyn, chalkopiryt, miedź rodzima, sfaleryt, galena, boulangeryt, jamesonit, bournonit, chalkozyn, tetraedryt, limonit, syderyt, a z minerałów skałotwórczych: kalcyt, dolomit, wezuwian, zoizyt, pistacyt, talk, fluoryt, ilmenit i tytanit[potrzebny przypis]. Woda ma odczyn kwaśny[1]. Jeziorko Błękitne

Kolor pochodzi od związków miedzi, jest klarowne i bez zapachu związków siarki.

Turystyka

Przez teren przyległy do jeziorek biegnie zielony szlak turystyczny z Wieściszowic na Wielką Kopę oraz niebiesko znakowana droga rowerowa. Przy najniższym jeziorku znajduje się duży parking.

Najdogodniejszy dojazd to zjazd z drogi nr 5 w Marciszowie na drogę nr 328, na drodze tej umieszczone są drogowskazy „Kolorowe Jeziorka”.

Informacje szczegółowe od blogerów:

Godziny otwarcia / terminy

  • Kolorowe Jeziorka to teren Lasów Państwowych dostępny dla wszystkich o każdej porze.

Informacje

  • Kolorowe Jeziorka znajdują się na obszarze Rudawskiego Parku Krajobrazowego w pobliżu miejscowości Wieściszowice
  • kompleks składa się z jeziorek: żółtego (okresowo wysychające), purpurowego, szmaragdowego i najwyżej położonego zielonego (również okresowo wysycha).
  • to pozostałości po dawnych kopalniach pirytu, a ich barwa pochodzi od rozpuszczonych w wodzie minerałów
  • Kolorowe Jeziorka stanowią cześć zielonego szlaku biegnącego z Wieściszowic na Wielką Kopę – najwyższy szczyt wschodniej części Rudawach Janowickich
  • to jedna z bardziej obleganych atrakcji w okolicy, dlatego spodziewajcie się dużego ruchu, a w pogodne weekendy nawet tłumów
  • dojazd do Wieściszowic od strony wsi Marciszów, odbijając z drogi nr 328
  • w pobliżu startu szlaku spacerowego na jeziorka znajduje się kilka prywatnych parkingów – wszystkie są płatne
  • uwaga na “naganiaczy” – osoby, które będą Was namawiać na parking w znacznej odległości od jeziorek!
  • w sezonie przy żółtym jeziorku działa drewniana budka typu fast-food
  • w pobliżu znajdują się inne atrakcje: Zamek Bolczów, Sokoliki, ścieżka edukacyjna w Miedziance – mieście, które zniknęło, Rzemieślniczy Browar Miedzianka

źródło: https://www.villagreta.pl/przewodnik/przyroda/kolorowe-jeziorka/

Deficyt natury

Richard Louv w swojej książce Ostatnie dziecko lasu ukuł pojęcie „Deficyt natury”. Książka szybko stała się lekturą dla nauczycieli i pedagogów. Dla mnie jest wspomnieniem o tym, czym kiedyś było dzieciństwo, taki „slow down” pod kamieniem, na drzewie, z patykiem i mrówką.

W książce znajdziemy m.in. wzmiankę o Howardzie Gardnerze, znanym z „inteligencji wielorakiej”.

Howard Gardner sformułował swoją słynną teorię inteligencji wielorakiej już w 1983 roku. Gardner przekonywał, że tradycyjne pojęcie inteligencji oparte na testach IQ jest zbyt ograniczone, proponując w zamian 7 rodzajów inteligencji, które miałyby objąć szerokie spektrum potencjału intelektualnego u dzieci i dorosłych. Zaliczył do nich: inteligencje językową (sprawność językową), inteligencję logiczno-matematyczną ( sprawność w liczeniu i dowodzeniu logicznym), inteligencję przestrzenną (dobra analiza obrazu), inteligencję cielesno-kinestetyczną (sprawność fizyczna), inteligencję muzyczną (sprawność muzyczną), inteligencję interpersonalną (znajomość samego siebie). Później dodał także ósmy rodzaj: inteligencję przyrodniczą (wrażliwość na przyrodę). Jako jej przykłady możemy podać Karola Darwina, Johna Muira i Rachel Carson. Grandę tłumaczył:

U podłoża inteligencji przyrodniczej leży ludzka zdolność do rozpoznawania roślin, zwierząt i innych elementów środowiska naturalnego, takich jak chmury czy skały. Wszyscy to potrafimy: niektóre dzieci (specjaliści od dinozaurów), a także wielu dorosłych (leśnicy, botanicy, anatomowie) osiągają w tym wyjątkową sprawność. Chociaż ta zdolność wyewoluowała niewątpliwie w celu lepszego radzenia sobie z elementami przyrody, obawiam się, że obecnie jest stosowana glinie w świecie wytworów ludzkich rąk. Świetnie radzimy sobie z rozróżnianiem na przykład marek samochodów, tenisówek i biżuterii, ponieważ nasi przodkowie musieli być w stanie rozpoznać drapieżne zwierzęta, jadowite węże i jadalne grzyby.

Howard Gardner

Monumentalne badania Gardnera, tak istotne dla rozwoju publicznej i prywatnej edukacji, przy pomocy najnowszej neurofizjologii próbowały wykazać obszary mózgu odpowiedzialne za poszczególne typy inteligencji… Niestety nie udało mu się jednak dokładnie określić obszaru mózgu związanego z inteligencją przyrodniczą. – Richard Louv, Ostatnie dziecko lasu…, 2014

Kiedy byłam dzieckiem podwórko było powszechnie uznawaną normą. Tam toczyło się życie. Tam doświadczałam pierwszych sukcesów i porażek. Byłam łąką i drzewami za blokiem. Betonowe blokowisko miało jeszcze spore kwadraty przestrzeni podzielone na pola rzepaku i działki ze starymi jabłoniami. Za górką było pastwisko ze wszystkimi polnymi kwiatami, na którym pasły się baranki w tym jeden czarny. Każdy z nas miał psa lub kota. Chłodziliśmy się w cieniu drzew… lub wspinaliśmy się na nie. Każdy liść był wyjątkowy…

Odróżnialiśmy robaki, które wgryzały nam się w skórę i zioła kojące ich jad.

Teraz beton zarósł całe miasto. Nie każdemu to przeszkadza. W końcu koła nie zapadają się w błocie.

Teraz, dzisiaj mam uczucie ciągłego braku przestrzeni. Braku słońca na twarzy. Braku lasu. Wody i wakacji. Jestem wielofunkcyjną matką od biegunek, zmian nastrojów, organizacji pracy w 15. minutowych przedziałach między praniem, prasowaniem, gotowaniem i publikowaniem. Chcę wolności – mam kołowrotek z chomikowej klatki.

Jak uciec, wyrwać się, móc przestać kiedy zawsze zwycięża pracoholizm i niedosyt?

Nie mam recepty. Mam braki.

Uczę się w przerwach wizualizować w umyśle mój ulubiony staw i ptaki… i ciszę. Las i mokradła za wodą. Spokój drzew i saren. Czasem wychodzi całkiem dobrze ale…

Brakuje gorąca. Palącej skóry. Brakuje podróży w przepoconym aucie. Kłótni o drogę. Wymiotów na postojach. Zapomnianych szczoteczek do zębów i kąpielówek. Zacinającej mapy Google i kolejek na granicach i bramkach… Drapieżnych ptaków zastygających na płotach w ciągłym zdziwieniu „gdzie tak gonisz kretynie”. Bagien, splątanych krzewów przy bagnach, skał i gór… niebieskich oceanów i czerwonych zachodów przy palmach. Deszczowych gór Bośni, uśmiechniętych sprzedawców oliwy w Chorwacji i tego uczucia, że teraz wszystko możesz, wszystko jest możliwe… Wszystko się uda, możesz jechać gdzie chcesz… Krótkie przebłyski optymistycznych taśm błękitu i żółtego. Chcę wreszcie wyjechać!

#art #astrologia #birds #celtowie #creative-writing #duchowość #dusza #emocje #energia #ezoteryka #filozofia #fizyka #forest #grzyby #inspiracje #intencja #intuicja #Kingfisherprzykawie #kreatywność #książka #księżyc #kwantowa #magia #medytacja #mushrooms #natura #nature #nauka #okultyzm #pisanie #podświadomość #pole #psychologia #ptaki #rytuały #rzeczywistość #sny #spokój #symbole #twórczość #umysł #warsztat #wild #zima #świadomość