Czy na świecie działają prawdziwe siły zła?

Od opowieści z Nadprzyrodzonego Willa Storra po współczesne wojny i mrok codzienności

„Pytam Dave’a, czy – tak jak Lou – wierzy, że na świecie działają prawdziwe siły zła. Prawie niezauważalnie kiwa głową. – Tak – potwierdza.”
Nadprzyrodzone

To jedno z tych pytań, które wraca jak echo. Niezależnie od epoki, języka czy kultury. Pytanie, które nie daje spokoju, bo dotyka granicy między tym, co racjonalne, a tym, co wymyka się rozumowi.

Czy zło jest tylko konstruktem ludzkiego umysłu?
Czy jest produktem traumy, strachu, ideologii?
A może… działa realnie, subtelnie, inteligentnie – jak siła, która czegoś chce?


1. Opowieść z Hampshire: zło jako doświadczenie

Historia przytoczona przez Storra – ucieczka lokatora, czarna magia, stara księga, drzwi uderzające same o futrynę, demoniczna postać – ma wszystkie cechy klasycznej narracji o naruszeniu granicy.

To nie jest zwykła „straszna historia”.
To opowieść o wejściu w coś, czego nie da się już cofnąć.

Charakterystyczne elementy:

  • stara księga – wiedza spoza czasu,
  • rytuał – akt intencjonalnego otwarcia,
  • ucieczka – instynktowna reakcja ciała,
  • świadek duchowny – figura ochrony, porządku, granicy,
  • zakaz wejścia – klasyczny motyw ostrzeżenia.

W niemal każdej tradycji duchowej takie historie nie są traktowane jako fantazja, lecz jako ostrzeżenie:
👉 Nie każda wiedza jest neutralna. Nie każda ciekawość jest bezpieczna.


2. Zło jako byt czy zło jako proces?

Filozofia i teologia od wieków spierają się o jedno:

  • Zło jako byt – realna, autonomiczna siła (demon, archetyp, inteligencja).
  • Zło jako brak dobra – klasyczne ujęcie augustyńskie.
  • Zło jako proces psychiczny – trauma, dezintegracja, cień (Jung).
  • Zło jako system – ideologie, mechanizmy władzy, dehumanizacja.

Ale jest jeszcze piąta perspektywa – coraz częściej obecna w literaturze współczesnej:

Zło jako pole wpływu

Nie musi mieć rogów ani imienia.
Wystarczy, że:

  • wzmacnia lęk,
  • dzieli ludzi,
  • odbiera sens,
  • normalizuje przemoc,
  • sprawia, że „to konieczne” brzmi rozsądnie.

3. Wojny, które dzieją się „same”

Spójrzmy na świat „na zewnątrz”:

  • wojny trwające latami,
  • masowe cierpienie cywilów,
  • język odczłowieczania,
  • propaganda,
  • obojętność.

W takich momentach pytanie o zło przestaje być metafizyczne. Staje się paląco konkretne.

Czy naprawdę wierzymy, że:

  • miliony ludzi po prostu traci empatię?
  • całe systemy same z siebie skręcają ku okrucieństwu?
  • nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus bez nośnika?

Mistyczne tradycje powiedziałyby:
👉 Nie. To nie jest przypadek. To rezonans.


4. Cień w człowieku i cień świata

Psychologia głębi mówi jasno:
każdy człowiek nosi w sobie cień – wyparte impulsy, agresję, lęk, pragnienie władzy.

Ale Jung ostrzegał też przed cieniem zbiorowym.

Kiedy:

  • jednostki przestają brać odpowiedzialność,
  • moralność zostaje zastąpiona narracją,
  • „inni” przestają być ludźmi,

wtedy cień przestaje być wewnętrzny.
Zaczyna żyć między ludźmi.

I tu pojawia się pytanie, którego boimy się najbardziej:

A jeśli to, co nazywamy „siłami zła”, to nie potwory z innego wymiaru,
lecz coś, co aktywuje się tam, gdzie zanika świadomość?


5. Dlaczego zło lubi chaos i hałas?

Zwróć uwagę:

  • nadmiar bodźców,
  • ciągłe kryzysy,
  • brak ciszy,
  • brak refleksji,
  • życie w trybie reakcji.

W takim świecie nie ma czasu na pytania, a bez pytań nie ma etyki.

Zło – jeśli istnieje jako siła – nie musi nic robić.
Wystarczy, że:

  • przyspiesza tempo,
  • rozmywa odpowiedzialność,
  • wmawia, że „tak już jest”.

6. Czy da się przed tym obronić?

Każda tradycja – religijna, mistyczna, filozoficzna – odpowiada podobnie:

  • uważność zamiast automatyzmu,
  • odpowiedzialność zamiast usprawiedliwień,
  • cisza zamiast hałasu,
  • świadomość zamiast ideologii.

I jeszcze jedno, bardzo niewygodne:
👉 Zło nie znosi ludzi, którzy myślą samodzielnie.


7. Ostatnie pytanie (najważniejsze)

Czy na świecie działają prawdziwe siły zła?

Być może właściwsze pytanie brzmi:

Czy istnieją warunki, w których zło może działać przez ludzi?

A jeśli tak —
to każda decyzja, każdy akt empatii, każda odmowa nienawiści
jest czymś znacznie większym niż „prywatnym wyborem”.

Jest aktem oporu.

👉 Przeczytaj darmowy eBook

👉 Darmowy Kurs „Alchemia Słowa: Pisanie Kreatywno–Intuicyjne”

Obserwuj/Subskrybuj kingfisher.page

Chcesz więcej? Dołącz do czytelników kingfisher.page i ruszaj w podróż przez świadomość, naturę i niewidzialne pola rzeczywistości.

2 myśli w temacie “Czy na świecie działają prawdziwe siły zła?”

  1. Zło działa też przez ludzi, często temat zła jest natychmiast wypierany, odrzucany., powoduje strach. Jak poznasz dobro nie znając zła? jak poznasz jak to jest być zdrowym gdy nie wiesz czym jest choroba?

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz