Świadomy sen

Jakaś taka ociężałość dopada mnie od poniedziałku. Niemożność i zmęczenie przejawiające się w oddychaniu. Dieta zamiast dodawać mi energii zabiera mi chęć porannego działania. Owszem, można wszystko zwalić ma zimę i ciśnienie ale to chyba coś innego. Za oknem słyszę odgłosy łopat skrobiąc odśnieżających ale nie mam ochoty wstać i wyglądnąć przez okno. Niech to co za nim, zostanie na chwilę tajemnicą.

W telewizji ogłoszono ferie dla dolnośląskiego. Jakby wszyscy mieli na raz ruszyć na hura w góry porzucając za sobą niedojedzone śniadanie i niezapłacone rachunki za prąd by wkręcić się w wir białego szaleństwa. Tutaj nic się nie zmienia. Nikt nie opuścił stanowiska przy komputerze. Wszystko zostaje bez zmian. Na złość wszelkim ustaleniom nikt nie rzucił pracy i nie wybiegł z budynku by jechać kilka godzin ośnieżoną drogą do zimowych kurortów z atrakcjami obiecującymi cud odpoczynku i przemiany duchowej. Praca przykuła nas skutecznie do laptopów i nie pozwala nawet na dłuższe przerwy a co dopiero podróże…

Miałam sen. Śniło mi się niebieskie morze z falami zakończonymi białą pianą. Rozbijały się o wysokie skały na końcu ścieżki, którą podążałem pełna dumy i radości w wojskowych spodniach. Osiągnęłam sukces ale w czym nie wiadomo jak to w snach, liczy siętylko odczucie, emocja sprawiająca, że cały organizm czuje się dobrze. Wycieczka mózgu w miejsca piękne i nieznane bez wychodzenia z domu. Słoneczne dni na nieznanych plażach i kąpiele w niebieskiej wodzie… Zupełnie za darmo. Gdyby tylko można było nad takimi snami zapanować i je powielać albo ingerować w nie i zmieniać miejsca i towarzystwo swoich podróży. To by było coś. Kierowanie podświadomością mogłaby zaspokoić wszystkie nasze potrzeby bez sztucznej symulacji jakie proponują nam gry komputerowe. Może to właśnie jest przyszłość?

Czy możliwa jest ingerencja w sen?

Owszem, istnieją pewne techniki, które niektórzy ludzie uważają za zdolne do wpływania na treść snów. Jedną z popularnych metod jest technika świadomego snu, gdzie świadomość osoby jest aktywna podczas snu, umożliwiając kontrolę nad pewnymi aspektami snu. Ćwiczenia, takie jak regularne prowadzenie dziennika snów czy rutynowe sprawdzanie, czy jesteśmy obecni w śnie, mogą pomóc w rozwinięciu zdolności do kierowania snami.

Badania sugerują, że medytacja, afirmacje przed snem i wizualizacje również mogą wpływać na treść snów. Jednakże, istnieje różnica między świadomym wpływaniem na sen a całkowitym kontrolowaniem go. Wiele czynników, takich jak zdrowie psychiczne, poziom stresu i indywidualne cechy osobowości, może wpływać na skuteczność tych praktyk.

Należy jednak pamiętać, że sen jest złożonym procesem, którego pełne zrozumienie nadal wymaga dalszych badań. Chociaż istnieją techniki, które zdają się mieć wpływ na sny, nie ma pewności, czy można całkowicie kontrolować ich przebieg. Sen jest unikalnym i indywidualnym doświadczeniem, a wpływ na niego może się różnić między osobami.

Oto kilka książek i artykułów, które mogą zainteresować Cię w kontekście ingerencji w sny i kierowania nimi:

Książki:

  1. „Świadome sny: Jak odkryć i kontrolować swoje sny” – autor: Stephen LaBerge
  2. „Sen w praktyce: Ilustrowany przewodnik po sztuce świadomego snu” – autorzy: Stephen LaBerge, Howard Rheingold
  3. „Journey to Ixtlan” – autor: Carlos Castaneda (skupia się na naukach odnoszących się do świadomych snów)

Artykuły:

  1. „Exploring the World of Lucid Dreaming” – Stephen LaBerge, Howard Rheingold (https://www.lucidity.com/EWLD10.PDF)
  2. „Lucid Dreaming: A State of Consciousness with Features of Both Waking and Non-Lucid Dreaming” – autorzy: Stephen LaBerge, Lynne Levitan (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2737577/)
  3. „Lucid dreaming: Neural correlates of consciousness during REM sleep” – autor: Martin Dresler (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3557627/)

Pamiętaj, że podejście do snów i ich interpretacja może być subiektywne, więc warto eksperymentować z różnymi technikami, aby znaleźć te, które najlepiej działają dla Ciebie.

Dodaj komentarz