Nastrój

Dzień powszedni wrócił po świętach z dwojoną siłą beznadziejności i niepokoju. Zaczynanie rzeczy niesie ze sobą niezadowolenie, spadek nastroju jak gdyby święta nam nie służyły. Rodzice do pracy, dzieci do szkół. Jakie to nudne. I jakie niepokojące.

Niepokój poświąteczny w drugim dniu styczna wzmaga się drganiami żołądka i smutnej wizji dnia. Zimny poranek przywodzi na myśl wykonanie wyroku. Przymus wychodzenia na zewnątrz brzmi jak tortura. Chłód na twarzy jest niemal bolesny. Przetrwanie od wtorku do piątku będzie survivalowym wyzwaniem. Nie ma wygranych w tym wyścigu. Nie ma zwycięzców w tej beznadziei. Trzeba się ratować rozmowami o straszniejszym życiu. O gorszych scenariuszach. O problemach nie podlegających stopniowaniu. O chorobach i pechu sąsiadów. O pożarach, zatruciach, niepowodzeniach i samotności. O stracie, o uchodźcach…

Nastrój

Nastrój to subiektywny stan emocjonalny o charakterze długotrwałym, różniący się od chwilowych uczuć. Badania nad nastrojem prowadzone są przez psychologów, psychiatrów oraz neurobiologów. Pionierem w tym obszarze był Robert Thayer, który opracował Teorię Energii i Aktywacji, analizując wpływ nastrojów na aktywność fizyczną i psychiczną. Badania nad nastrojem są nadal obszarem intensywnych badań interdyscyplinarnych.

Teoria Energii i Aktywacji opisuje związek między nastrojem a poziomem aktywności fizycznej oraz energetycznym poziomem organizmu. Według tej teorii, istnieje dwuwymiarowa struktura nastroju, z jednej strony mamy poziom energetyczny (wysoki-niski), a z drugiej poziom napięcia (pobudzenie-spokój). Thayer twierdził, że nasz nastrój wpływa na to, czy odczuwamy się jako pełni energii czy też znużeni. Badania w ramach tej teorii skupiają się na zrozumieniu, jak różne poziomy nastroju wpływają na naszą aktywność i codzienne funkcjonowanie.

Jak poprawić sobie nastrój? Spytałam chata GPT:

Aby poprawić sobie nastrój po świętach i stawić czoła zimowej aurze podczas pracy, warto skupić się na kilku prostych krokach. Zadbaj o regularną aktywność fizyczną, dostateczną ilość snu, zdrową dietę, a także staraj się znaleźć chwilę na relaks i rozrywkę. Kontakt z bliskimi oraz planowanie małych przyjemności na co dzień także może dodatkowo wpłynąć na poprawę nastroju. Pamiętaj również o odpowiednim oświetleniu w miejscu pracy i staraj się czerpać radość z drobnych, pozytywnych chwil.

Jak widać dla sztucznej inteligencji to proste. Może i dobrze. Wystarczy nie myśleć i trzymać się planu. Przetrwać w pracy myśląc o rozrywce. Dobry serial na Netfliksie potrafi skutecznie odgonić złe myśli, pomaga zapomnieć o rzeczywistości na kilka dobrych godzin. Jedzenie chlorofilu zamiast mięsa nie wzmaga pojawiających się lęków. Spacer lub bieg jest wybawieniem dla tych, którzy w desperacji znajdą dzisiaj czas. Ale dlaczego światło?

Światło ma moc

Oświetlenie odgrywa istotną rolę w regulowaniu nastroju i wpływa na ogólne samopoczucie, zwłaszcza w okresie zimowym, gdy dni są krótsze. Korzystaj z naturalnego światła dziennego, otwieraj zasłony i unikaj ciemności w pomieszczeniach. W miejscu pracy warto wybierać białe światło, które jest zbliżone do światła dziennego, co może pomóc w utrzymaniu energii i koncentracji. Dodatkowo, lampy o zmiennej barwie światła mogą symulować naturalne zmiany oświetlenia i wpływać pozytywnie na nastrój, zwłaszcza w okresie, gdy jest zimno i nieprzyjemnie na zewnątrz.

Przykłady lamp, które oferują zmienne barwy światła i mogą wpływać pozytywnie na nastrój, to lampy z technologią LED, umożliwiające regulację temperatury barwowej. Na rynku dostępne są na przykład lampy biurowe, stołowe lub sufitowe, które pozwalają dostosować intensywność i barwę światła do własnych preferencji. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na lampy z funkcją regulacji barwy światła (ang. color temperature) w zakresie od ciepłej, żółtej światła po chłodne, niebieskie światło, co może dostosować atmosferę w pomieszczeniu do aktualnych potrzeb.

Morsowanie

W książce Zimowanie, autorka poświęca sporo czasu tematowi morsowania. Wpływie morsowania na nastrój i depresję. To dobry temat dla badaczy. Ponieważ, dla morsujących sprawa jest jasna. Czują się lepiej. Kwitnie biznes beczek z lodem do zamontowania w warunkach domowych oraz przepisów na udane wyziębienie ciała, które w efekcie przegania depresję. Jednak dla istot ciepłolubnych sama myśl o niskiej temperaturze powoduje dyskomfort. Jednak w skrajnych przypadkach tonący… wiadomo.

Morsowanie, co wiemy

Morsowanie, czyli kąpiele w zimnej wodzie, stało się popularną praktyką, a niektórzy badacze sugerują, że może ono wpływać korzystnie na nastrój oraz zdrowie psychiczne. Badania nad tym zjawiskiem skoncentrowane są na analizie potencjalnych korzyści zdrowotnych.

Istnieją badania sugerujące, że regularne morsowanie może wpływać na zwiększenie produkcji endorfin, hormonów szczęścia, co może poprawić nastrój oraz ogólne samopoczucie. Ponadto, eksponowanie organizmu na zimno może aktywować procesy przeciwzapalne oraz wpływać na układ nerwowy.

Warto jednak podkreślić, że wpływ morsowania na zdrowie psychiczne jest nadal tematem dyskusji w środowisku naukowym, a efekty mogą być zróżnicowane w zależności od indywidualnych preferencji i reakcji organizmu. Osoby zainteresowane praktyką morsowania powinny skonsultować się z profesjonalistą, zwłaszcza jeśli mają istniejące problemy zdrowotne.

Podobno od 6 stycznia nadejdzie zima. Spadnie temperatura i pojawi się śnieg. Dla mnie długi spacer w takich warunkach zawłaszcza na otwartych przestrzeniach na końcu miasta, stanowi namiastkę morsowania.

Dodaj komentarz